Futerał nie jest tak sztywny i gruby jak drewniane, ale za to lekki. Wykonanie wygląda ok, dostajemy też 2 kluczyki do zamka, nie ma natomiast często spotykanej przegródki/schowka na kable, ale to nie jakiś wymóg. Ogólnie jest ok, ale niestety trochę się zawiodłem, gdyż szczelina na gryf jest wąska i w zasadzie pasuje tylko do basów 4 strunowych. Moja piątka Squier Jazz Bass VM i szóstka Ibanez SR306 nie chowają się gryfem w szczelinie, a jedynie lekko w nią wpadają, przez co mogą się przesuwać i obijajać się główką o ścianki futerału. Da się to jakoś zniwelować wkładając jakieś poduszki/ręczniki/styropian itp., ale taka zabawa psuje praktyczność i estetykę. No ale daję 4/5, bo jest to jeden z najtańszych dostępnych futerałów i jeśli dobrze unieruchomisz wiosło to będzie spełniał swoje zadanie.
Case na czwórkę z plusem. Wygląda PRO, ale do prawdziwego PRO mu trochę brakuje wagi i sztywności. Musimy jednak pamiętać o cenie - trudno o lepszego case w tym przedziale cenowym. Środek bardzo ładnie wyłożony czarnym pluszem; Jazz Bass wchodzi jakby na wymiar - co jest wielką zaletą, bo gita nie lata po pudle. Jest jednak jedna wada: niezbyt dokładne spasowanie połówek - po zamknięciu widać nieduże rozszczelnienia między listwami aluminiowymi. Mieści się to jednak w normie. Polecam.