Damian  10/05/2020 |
Pokrowiec na gitarę nie może być jedynie większym plecakiem. Powinien być zaprojektowany w taki sposób, by przewidzieć każdy scenariusz, z jakim spotyka się gitarzysta - od ewentualnych upadków i przypadkowych uderzeń pokrowca z cennym instrumentem w środku, po zgrabne przechowywanie akcesoriów. Fender pokazuje, że za marką stoi coś więcej niż cena - jest to zrozumienie potrzeb wędrujących grajków. Model FB620 to I-D-E-A-L-N-I-E przemyślany sprzęt. Znajdziecie tu 20 mm gąbki w sztywnej konstrukcji wzmacnianej nie tylko na spodzie, ale również przy główce instrumentu (!). Detale zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz to majstersztyk. Kieszeń na akcesoria mieści tyle, ile trzeba - i nie pozwala na bałagan. Fender stanął na wysokości zadania, projektując NAJLEPSZY NA RYNKU pokrowiec, zostawiając konkurencję daleko w tyle. Masz więcej forsy? Dołóż do modelu FB1225, który ma jeszcze grubszą gąbkę i jeszcze bardziej wytrzymały materiał. Nie chcesz dopłacać? Nie szkodzi - model FB620 zostanie z Tobą na lata. W najbliższym czasie dokupię również pokrowiec Fendera do gitary elektroakustycznej. Czy jestem fanboyem Fendera? Nie, ale teraz mam dobry powód, by nim zostać. Obsługa GuitarCenter znakomita - jeśli masz jakiś problem z zamówieniem, oni rozwiązują go tak, byś był zadowolony. POLECAM! :)