Nie wiem co jest nie tak z tą serią Dunlopów, ale za każdym razem kiedy próbowałem strun z serii w czarnych opakowaniach były okropnie zamulone i gumowe mimo, że to stalówki. Nie inaczej było tym razem. Dunlopy z serii Super Bright w srebrnych opakowaniach jeszcze nigdy mnie nie zawiodły i za każdym razem są takie jak być powinny: bardzo klarowne, żywotne i wytrzymałe. Natomiast te to kompletna wtopa. Od początku brzmiały średnio a po dwóch tygodniach nadawały się już tylko do kosza.
Wojciech  31/12/2015 |
Struny mają fajną selektywną górę oraz głęboki i agresywny dół. Ten komplet strun jest całkiem gruby, ale podczas gry się tego nie odczuwa, a brzmienie jest potężniejsze niż przy cieńszych kompletach. Dobrze się na nich gra każdą techniką - slapem, palcami, kostką.. Stal, z której zostały wykonane jest bardzo przyjemna w dotyku i opuszki palców nie bolą po długim czasie grania. Struny mają bardzo długą żywotność. Ćwiczę codziennie ok. 2-3 godzin dziennie, gram głównie thrash/speed metal (MetalicA, Slayer) i pomimo ostrego piłowania kostką jeden komplet tych strun mam założony od 4 do 5miesięcy. Polecam je głownie tym, którzy tak jak ja gustują w ciężkich brzmieniach ;)