Niezbędny produkt do konserwacji podstrunnic palisandrowych i hebanowych.Czyści i zapobiega powstawaniu rozeschnięć.Trzeba zostawić cienką warstwę nabłyszczoną do wchłonięcia.Ma świerzy cytrynowy zapach.Polecam zawsze mieć.
Tutaj nie ma co dużo pisać. Chcesz mieć czystą i zadbaną gitarę? Ten produkt jest dla Ciebie. Żadne kremy nivea czy pronto. Dunlop to jednak Dunlop. Polecam gorąco.
Niezawodny olejek do podstrunnicy, przyjemny zapach cytrynowy nie jest taki intensywny.Dunlop 6551J robi swoją robotę 👍
Must have do ciemnych podstrunnic bez lakieru. Dodaje pazura i ładnie pachnie
Andrzej  11/07/2023 |
Nieodzowny preparat do podstrunnic innych niż lakierowane klony.
Bardzo wydajny.
Produkty do ochrony instrumentów firmy Dunlop, to już legenda. Za dużo nie da się o tym produkcie napisać. Dość dobrze czyści, a na pewno świetnie przyciemnia podstrunnice. Zapach jest trochę uciążliwy, ale czuć go przy nakładaniu i szybko odparowuje. Bardzo wygodny w użyciu jest atomizer. Polecam ten produkt.
Jacek  03/01/2021 |
Czyszczenie i nawilżanie ciemnej podstrunnicy to konieczność. Dunlop to już klasyka i zdecydowanie daje radę. Opcja z atomizerem pozwala oszczędnie dozować i tak dość wydajny produkt (używałem też wersji z gąbką). Dobrze nawilża, przyciemnia, całkiem spoko czyści. Jeśli ktoś spodziewa się cytrynowego zapachu to srogo się zawiedzie - zapach to akurat największa wada tego produktu. Na szczęście czuć tylko przy aplikacji i wycieraniu.
Zbyt wiele o tym produkcie napisać nie można, ale naprawdę polecam go stosować. Moje gitary z palisandrową podstrunnicą nabrały nowego wyglądu. Podstrunnica wygląda jak nowa i zadbana. Taka mała buteleczka starczy na bardzo długo, użyłem jej już kilkukrotnie a zużyte zostało niewiele. No i ten zapach, rewelacja.
Polecam produkt oraz obsługę sklepu!
Patryk  02/05/2020 |
Jestem bardzo zadowolony z zakupu oraz obsługi Guitarcenter. Dunlop 6551J pozwala utrzymać palisandrową podstrunnicę w świetnym stanie oraz ją zakonserwować. Do tego ma przyjemny zapach i jest banalnie prosty w użyciu, pryskamy na ściereczkę i nakładamy na drewno, później ścieramy resztki olejku. Nawet tak mała buteleczka jest wystarczająca na długo - ze swojej korzystam już na pewno ponad rok na niejednej gitarze i wciąż mam ponad połowę. Polecam.