Bardzo dobrze trzymają gitarę. jak dla mnie dużo wygodniejsze i prostsze w użyciu tych wsuwanych bokiem (moje nowe wiosło ma je na wyposażeniu fabrycznym). Po kilku użyciach można już zapinać/odpinać gitarę bez spojrzenia na pasek. Niedawno nabyłem nowy komplet do kolejnej gitary, ale tego identycznych używam od kilku ładnych lat.
Jestem bardzo zadowolony z produktu. Pasek elegancko się trzyma, nie ma opcji żeby gitarka spadła. Ludzie twierdzą, że od takich klasycznych strap-locków gitara dostaje innego rozmieszczenia wagi i zaczyna nienaturalnie opadać przez co mniej wygodnie się gra. Nie odczułem osobiście różnicy. Jak gita jest dobrze wyważona, to ten ok. centymetr więcej odległości pomiędzy paskiem a gitą nic nie zrobi. Spoko, że był ładny poradnik montażu. Nie wpadłbym pewnie, żeby nawoskować śrubkę przed wkręceniem w drewno. Na pewno trzeba uważać, jak wkręca się w już wcześniej istniejącą dziurę żeby coś nie pękło, ale myślę, że bez spiny. Duży jeszcze plusik, że mam straplocki Dunlopa w dwóch innych gitarkach i po kształcie tych nasadek obstawiam, że były to inne modele a pasek z założoną tą straplockową końcówka pasuje do każdej gitary, więc nie muszę mieć 3 różnych pasków.