W końcu znalazłem kostkę, która najlepiej leży mi w dłoni. Z Tortexami miałem taki problem, że się za szybko ścierały - zwłaszcza przy szybiej grze rytmicznej, z Jazz III XL że jednak miały swój specyficzny kształt i nie mogłem się przyzwyczaić do grania rytmicznego, Ultex leży mi w ręce idealnie. Zasadniczo to jest to samo co Black Fang Hetfielda, tylko bez nadruków które zawyżają cenę dwukrotnie. Jeśli chcesz sztywnej, dobrze leżącej kostki, która bardzo wolno się zużywa - polecam Ultex.
Mateusz  23/02/2023 |
Dunlop Ultex to kostka na której grałem przez kilka tygoni... I prawie w ogóle się nie ściorała. Fakt, że nie leży aż tak dobrze jak Gator Grip. Nie można mieć wszytkiego, z czasem się ze ślizguje, ale praktycznie nic nie traci brzmienia, sztywności, kształtu. Mógłbym ją polecić gitarzystom, którzy graję niezwykle agresynie i nie zmieniają tak często kostek. Jakby je porównać to jazz'ów Dunlopa to byłoby jakby batalia pomiędzy odpornością, a wygodą.