DiMarzio DP 172C Twang King Neck

DiMarzio DP 172C Twang King Neck

produkt dostępny
realizacja 24h

349,00zł

raty 0%: 10 x 34,9zł

PUNKTY GC: 69



Dodatkowe informacje

  • Raty zero procent RATY 0% CREDIT AGRICOLE
  • Raty zero procent RATY 0% SANTANDER
  • GWARANCJA NAJNIŻSZEJ CENY
  • GWARANCJA DOOR-TO-DOOR
  • DARMOWA DOSTAWA

Opis produktu

Pickup DP 172C Twang King Neck

  • Przetwornik o brzmieniu typu Vintage, ręcznie robiony, o bardzo dużej dynamice jak na pojedynczą cewkę. Wszystko zostało zanurzone w płynnym wosku żeby zminimalizować zakłócenia sygnału typowe dla singli. Łączy w sobie jednocześnie najlepsze cechy pickupów z lat 50. i 60. montowanych w Tele i Stratach.
  • Magnesy Alnico 5
  • Wyjście 198mv
  • DC resistance 8.07K
  • Rok wprowadzenia 1995


Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję


Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR).


Producent
DiMarzio Inc.
10310 Staten Island, NY
1388 Richmond Terrace
sales@dimarzio.com

Osoba odpowiedzialna na terenie UE
Sound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu

Importer
Sound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu

Informacje dot. bezpieczeństwa produktu
Otwórz plik PDF


Inne oznaczenia produktu:

DiMarzio DP172C King Neck przystawka gitarowa, DiMarzio DP-172C przetwornik, EAN 663334010130


Opinie o produkcie
Podziel się wrażeniami z użytkowania tego produktuNapisz opinię

Lech

11/02/2023 Potwierdzony zakup online

Baaaaaardzo dobry towar! Niestety potrzebowałem na już i kupiłem z drugiej ręki. Wystarczy powiedzieć, że od wielu, wielu lat DiMarzio Twang King + Chopper T. siedzi w Telecasterze Richiego Kotzena. I na tym mógłbym zakończyć:))))) Oczywiście rodzi się odwieczne pytanie DiMarzio or Seymour Duncan. I jedno i drugie doskonałe, reszta to kwestia niuansów, preferencji brzmieniowych. Przecież Bare Knuckle też nie gorsze. O Twang Kingu. Jak na singla to bardzo niski poziom szumów. Fajnie zalany czy tam utopiony w wosku i żywicach. No i "Twang King" tak to Król twangu. Świetnie brzdęka nosowo, taki zakatarzony:) Jak dla mnie świetne połączenie z lampami EL34 w takim klasycznym Marshalowskim układzie, wtedy chyba najfajniej ten twang brzmi. Dużo harmonicznych. Bardzo dużo basu i głębi. Fakt nawet brzmi trochę ciemno, mrocznie ale od czego są equalizery. Ostatecznie bardzo fajny do rytmicznego grania jak i do solówek. Szczególnie pokochają go bluesowcy czy soft rockowcy. Oczywiście jeśli poddamy go odpowiedniemu przesterowaniu to też pokaże pazur. I nie musimy się wstydzić, potrafi przykopać. Wszak to magnesy Alnico 5. Ja polecam!