Jakub  14/07/2026 |
Boss DM-2W ma bardzo przyjemne, ciepłe brzmienie opóźnienia i świetnie sprawdza się do klasycznych gitarowych partii. Efekt jest prosty w obsłudze, a regulacja pozwala szybko ustawić odpowiednie echo. Podoba mi się, że zachowuje charakter analogowego delaya i nie brzmi zbyt sterylnie. Wykonanie jest bardzo solidne i daje poczucie, że posłuży przez wiele lat. Jedynym minusem jest dość wysoka cena. Mimo tego uważam, że to świetny wybór dla fanów analogowego brzmienia.
Kostkę mam od 2020 roku. Wykonana w Japonii. Jakość wykonania bardzo solidna. Przełącznik bardzo cichy. Tryb standard ma krótki czas opóźnienia jak w klasycznym DM2 max 300 ms. Powtórzenia są cieple, przyjemne dla ucha, przy najkrótszym czasie brzmi nawet podobnie do reverb'u sprężynowego. W trybie custom czas opóźnienia max 800 ms. Możliwe jest poprzez odpowiednie ustawienie gałek wprawienie efektu w autooscylację co powoduje szalone efekty dźwiękowe. Przy nastawie efektu na bardzo dużo drobnych powtórzeń efekt wydaje w tle bardzo cichy lekki artefakt dźwiękowy - coś w rodzaju pisku dokładnie tak samo jak oryginalny boss dm2. Nawet takie detale analogowego delay'u zostały odtworzone. Kostkę mogę zdecydowanie polecić, ma swój indywidualny charakter. Wysyłka bardzo szybka i sprawna. Pozdrawiam ekipę GuitarCenter.
Michał  17/12/2020 |
Boss DM-2W jest moim drugim analogowym delayem po MXR Carbon Copy, drugim w kolejności i w subiektywnej skali satysfakcji. Mając już Carbon Copy (który jest efektem świetnym, ale nie idealnym, gdyż takich nie ma), potrzebowałem czegoś analogowego o nieco innym charakterze, zwłaszcza o wyraźnym odbiciu - i tu DM-2W odnalazł się znakomicie. Opóźnienia, które daje, są dość ciemne (ale nie zanadto), lecz jednocześnie wyraźne, przez co potrafią się przebić i pozostawać długo słyszalne (w porównaniu z podobnie ustawionym MXR CC). Efekt ma dwa tryby pracy. Przyznam, że niemal wyłącznie korzystam z trybu drugiego, nowego w stosunku do oryginalnego DD-2, który ma przewagę nad pierwszym w postaci wydłużonego czasu opóźnień. Używam zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z MXR CC przy bardziej ambientowych rzeczach. Jedynym mankamentem wydaje się być wrażenie, jakie powstaje przy mocnym odkręceniu gałki Echo - wtedy powtórzenia tracą na naturalności, stając się bardziej mechanicznie, sztucznie i jakby pusto brzmiące. Poza tym efekt pierwsza klasa.