Ogólnie produkt bardzo trwały. Jako Delay może być bardzo przydatny dla niektórych. Looper nie jest najlepszej jakości, więc jak chce ktoś korzystać, to należy pamiętać, że to opcja raczej dodatkowa. Można sporo zapisać ustawień, co jest fajne. Bardzo dużo możliwości. Pozytywnie mnie zaskoczyły efekty SFX w tym Chorus, Tremolo itp.
Boss sd1 to klasyk i nie zlicze na jak wielu płytach się znalazł, i rozumiem dlaczego. Jego konstrukcja jest jak czołg, wytrzyma wszystko, jak na bossa przystało, dodaj go do cleana z delayem i masz idealny ton solówkowy, dodaj go do high gainowego wzmacniacza a twoje riffy będą ostrzejsze niż żyleta! Serdecznie polecam każdemu muzykowi wypróbować ten efekt!
Zabawne, że po przygodach z różnymi, nierzadko droższymi przesterami, koniec końców zawsze wracam do SD-1. W tej kostce nie ma złych brzmień - czy robi za dopałkę do JCM800, czy gra jako samodzielny drive w jakimś lampowym Fenderze - zawsze zabrzmi tak jak powinna - z dobrym środkiem, sympatycznym pazurem i pożądanym punch'em. O jakości wykonania nie ma sensu się rozwodzić, bo raz kupiona, przetrwa każde sceny i studia.
W połączeniu z Marshallem JCM 800 (lub jego odpowiednikiem) żaden inny overdrive nie brzmi tak jak ten legendarny pedał! Asymetryczne przycinanie + podbicie tonów średnich i wysokich, DŹWIĘK otrzymasz niemal natychmiast! Bardzo niesprawiedliwie niedoceniany (w porównaniu do innych pedałów, w tym słynnego zielonego pedału, który jest znacznie droższy...), SD-1 bardzo szybko stanie się niezbędny w Twoim pedalboardzie! Bardzo gorąco polecam!
Łukasz  22/01/2023 |
Moim zdaniem jest to overdrive już w zasadzie klasyczny, ale przeznaczony raczej do mocniejszych odmian muzyki. Brzmienie jest ciepłe, ale jak na mój gust za mocno "koloruje" dźwięk. Jest to oczywiście subiektywna opinia, ale jeśli celujesz w lżejsze odmiany rocka albo w bluesa, to raczej nie jest produkt dla Ciebie. Zdecydowanie nie jest to "neutralny" overdrive. Natomiast cena jest bardzo atrakcyjna. Wykonanie - jak to Boss - niezniszczalne :)
Jakby ktoś chciałby overdrive'a to mógłbym mu polecić boss'a sd-1. Naprawdę choć różnica wydaje się niewielka pomiędzy silnym distorsion'em, a łagodnym na wzór lampowego przesterowania overdrive'a, to właśnie przy nim nic w partiach solowych nie haczy. Za pomocą gałki drive, można ukręcić naprawdę ciekawe brzmienie. Od kanału czystego z minimalnym ustawieniem niskim drive i znacznym tone + distorsion, po kanał przesterowany z wysokim drive, niskim tone (ponieważ boss, jak to boss na maksymalnych ustawieniach tone staje się nieco siarczysty, na sczęście tylko na kanale przesterowanym). Gałka volum w tej sytuacji nie robi aż takiej różnicy, chyba, że ktoś gra przed wzmacniaczem, a wtedy mu się jak już sprzęgnie. Szczególnie jeśli ktoś nie ma bramki szumów. W tej cenie nie znam innego buforowanego efektu, który mógłby ocieplić sygnał a jednocześnie go nie zepsuć.
Wiktor  28/04/2021 |
Często mówi się o overdrives i muszę przyznać, że przez długi czas byłem nieco ignorantem. Dopiero w ostatnim roku dowiedziałem się, jak można je wykorzystać do wzmocnienia wzmacniacza, a nie do własnego przesteru / przesteru.
Kiedy sparuję to ze starym Marshalem, sprawia, że wzmacniacz brzmi tak ciasno i ostro, taki ton, jakiego zawsze chciałem, ale przez lata walczyłem o uzyskanie!
Są tak tanie, a wpływ, jaki mają, uważam, że teraz każdy powinien mieć! Overdrive może uratować wzmacniacz, który brzmi zbyt tępo lub nie ma wystarczającej mocy. Ustaw drive na 0 i poziom na max, a to wypchnie twój wzmacniacz w ładny i ciasny, tnący nasycony ton.
Tomasz  09/12/2020 |
Jedni wolą overdrajw BOSSA inni IBANEZA. Nie mogłem nie mieć. Choćby po to by przekonać się, że jednak jestem ibanezowcem. Efekt przyzwoity. Oczywiście pancerna obudowa BOSS. Brzmienie nieco wulgarne chociaż to asymetryczny klipping. Na pewno świetny do nowoczesnych wioseł o bardzo silnych pickupach, które potrafią mulić - ten overdrajw sprawia, że odezwą się tym charakterystycznym wyższym, ziarnistym nieco środkiem
Szukałem szukałem, a rozwiązanie problemu z overdrivem było takie proste! Świetny przester, zakochałem się od pierwszego wejrzenia ;p Jest nienachalny, a zarazem lekko drapieżny. Z kompresorem Marshalla staje się bestią ;D Jak ktoś poniżej wspomniał idealny do rockowo/bluesowych solówek. Cudeńko było u mnie już następnego dnia! To moje kolejne zakupy i na pewno nie ostatnie w GC i jak zwykle się nie zawiodłem! Polecam!
Długo się zastanawiałem nad kupnem tego efektu i nie żałuję. Nie stać mnie na "zielony box", a ten efekt w moim odczuciu jest dobrą alternatywą dla popularnych tube screamerów. W swoim brzmieniu może jest mniej bluesowy, ale zdecydowanie daje radę. Piękne brzmienia w dość szerokim zakresie regulacji - rock/blues. Bardzo odporna budowa - standard dla Bossa. W zestawie bateria, więc można pograć prosto po wyjęciu z kartonu bez szukania zasilacza. Nawet na Boss Katana mini brzmi pięknie. Cena jest również rewelacyjnie niska jak na możliwości tego żółtego klocka. Szczerze polecam.
Grzegorz  09/06/2018 |
Boss SD-1 to bardzo delikatny przester o lekko zabrudzonym brzmieniu i vintygowej charakterystyce, jest to zatem propozycja dla tych którzy lubują się w brzmieniach typu Tube Screamer, bo to właśnie stosunkowo wierna kopia tej kostki w bardzo atrakcyjnej cenie. Reakcja efektu na ustawienia gałek jest tutaj dosyć specyficzna, przy ustawieniu pozycji TONE na godzinę 10 gdzie chcemy uzyskać bardziej basową barwę, brzmienie efektu jest ciche zmulone, mało selektywne i wycofane. W drodze porównania Boss BD-2 na którym miałem okazję grać na co dzień przy tym samym ustawieniu zachowuje się diametralnie odmiennie, gdzie brzmienie jest wysoce selektywne, dynamiczne i głośne. Tutaj BD-2 pokazuje swój charakter osadzony w upodobaniach do niskiego pasma, czego nie można powiedzieć o testowanym efekcie. SD-1 z kolei zyskuje po ustawieniu gałki TONE na godzinę 3 i na tej samej godzinie pokrętło DRIVE. Brzmienie staje się wówczas jasne, głośne, efekt zyskuje na dynamice, a sustain zarówno w partiach solowych jak i rytmicznych zdecydowanie się poprawia. Podsumowując, jeżeli poszukujemy efektu overdrive skonstruowanego docelowo z myślą o górnych pasmach, który nie wpływa na zasadnicze brzmienie naszego wzmacniacza, charakteryzuje się naturalnym brzmieniem na pograniczu czystego kanału i ma nieco szklankowy charakter SD-1 jest doskonałym wyborem. Jeżeli poszukujemy przesteru, którego brzmienie odzwierciedla wzmacniacze lampowe o ciepłym i bardziej basowym charakterze z dużą dynamiką i punchem, lepszym wyborem będzie BD-2. Jako ciekawostkę dodam, że SD-1 pracujący w trybie Boostera to jest rozkręcony LEVEL, zakręcony DRIVE i Tone na godzinę 1 wraz z BD-2 przy DRIVE na godzinę 6, TONE na godzinę 10 i LEVEL na godzinę 12 to brzmieniowo istny Killer nawet dla najbardziej wymagających poszukiwaczy monstrualnie brzmiących gitar. Taki duet jest za tym doskonałą alternatywą dla „piaszczystego” Metal Zone i innych High Gainowych kostek za ciągle przyzwoite pieniądze bo nieco ponad 500zł za obydwa efekty.
P.S. Obsługa Guitar Center jak zwykle profeska.
Jakub  05/01/2018 |
Naprawdę fajny tani przester, o ciepłym brzmieniu. W połączeniu z humbuckerami już przy zerowym ustawieniu gałki Drive daje przyjemny lekki crunch, a na godzinie 12-tej można uzyskać hardrockowy przester. Fakt, że nie ma true bypass'u, ale mi to nie przeszkadza - poza tym chyba niewielu wie, że bufor w pewnych sytuacjach jest konieczny (i najlepiej, jeśli jest już w samej gitarze).
To jest właściwie wariacja na temat Tube Screamer'a, więc jeśli ktoś umie czytać schematy i lutować, bez problemu poradzi sobie z przeróbką Super OverDrive'a.
Polecam zarówno ten efekt, jak i sklep Guitar Center!
Marcin  12/05/2017 |
Chcę się jej pozbyć ze swojego pedalboardu już od dłuższego czasu, i zastąpić czymś ekskluzywniejszym, z truebypassem... Ale nie mogę! Bo coś w niej siedzi takiego, że ciągle brzmi dobrze. Już chciałem kupować Ibaneza TS, już prawiae zamawiałem jakieś butikowe kostki - ale ciągle ten cholerny boss SD-1...żółty i brzydki.. ciągle dobrze gada i się nie psuje. nie trzeszczy, nie wybucha, nie gnije.. ciągle dobrze brzmi i deklasuje ceną, taniością, przyzwoitością.. coś strasznego..
;)
polecam!
Kamil  21/02/2017 |
Brzmienie jest lekko szarawe ale dla mnie nie jest to wada. Takiego przesteru potrzebowałem. Jedyne co średnio mi się podoba to trochę za mały zakres regulacji tone, nigdy nie skręciłem go poniżej 75%, a puszczam go w clean. Mimo wszystko bardzo dobry przester jak ktoś nie potrzebuje tony gainu
Wojciech  26/12/2014 |
Bardzo dobry over drive. Można wiele na nim ukręcić. Od ciepłego przyjemnego brzmienia aż po mocny crunch. Idealny do rockowo/bluesowych solówek. Sprawdzi się zarówno jako dopałka do lampy jak też i na tranzystorze świetnie zabrzmi. Bardzo solidna konstrukcja. W pełni polecam!
Piotr  01/11/2014 |
Świetny, łagodny overdrive. najczęściej rozkręcam go maks do połowy, otrzymując minimalnie zabarwiony tone. Na wyższych poziomach drive'u ładne lampowe brzmienie. I genialny design bossa.
Bartek  02/03/2014 |
Bardzo dobry overdrive, ciepłe brzmienie, świetnie zniekształca sygnał. Jedyne co boli, to fakt, że nie ma true bypassu, ale można to przeżyć :)
Łukasz  24/01/2014 |
Delikatny overdrive przyjemnie uzupełnia brzmienie (nie jest zbyt inwazyjny). Podłączam go do Marshalla Class 5 (head) z paczką DL 2x12" przez co dźwięk z ala plexi zmienia się w kierunku ala jcm800.
Arkadiusz  05/10/2012 |
Bardzo przyjemny, ciepły overdrive. Świetny dźwięk w przystępnej cenie.
Grzegorz  18/06/2012 |
Bardzo fajna kostka. Po dwóch tygodniach ogrywania mam coraz większy banan na paszczy. Właśnie tego szukałem. Dobrze, ciepło brzmiący overdrive. Bardzo szybko znalazłem odpowiednie dla mnie brzmienie. A GC jak zwykle super.
Paweł  20/03/2011 |
Świetnie brzmiący overdrive. Bardzo ciepły, czuły na artykulację.
Michał  15/10/2010 |
Sam go kupiłem i jestem zadowolony. wg. mnie bije na głowę wynalazki typu Ibanez Ts7. Bardzo dobrze wykonanie, piękne brzmienie długi sustain, słuchać niuanse dynamiczne i techniczne (z tymi technicznymi to nie zawsze dobrze, bo szczerze jeszcze słabo gram ;P)
Jakub  05/01/2009 |
Ciepły i fajnie grający overdrive.. Najlepszy w swojej cenie!! Miłe rockowe brzmienia powinny satysfakcjonować!
Michał  29/12/2008 |
Bardzo dobra kostka, produkuje ciepłe brzmienie. Dobrze "wyciąga" dźwięki, z czym mój wzmacniacz miał spore problemy i ułatwia grę w szybszych partiach solówek. Można ustawić naprawdę ciekawe brzmienia.