MOOER MCS 2 Yellow Comp

MOOER MCS 2 Yellow Comp

242,00zł

raty 0%: 10 x 24,2zł

PUNKTY GC: 48


W zestawie taniej


Dodatkowe informacje

  • Raty zero procent RATY 0% SANTANDER
  • GWARANCJA NAJNIŻSZEJ CENY
  • GWARANCJA DOOR-TO-DOOR

Opis produktu

MOOER MCS 2 Yellow Comp

  • Mooer Yellow Compressor to klasyczny układ kompresora optycznego z gładkim atakiem oraz wybrzmiewaniem.
  • Unikalną cechą jest bardzo mały wpływ kompresora na brzmienie.
  • Cały układ zamknięty jest w wytrzymałej, metalowej obudowie o kompaktowych rozmiarach.
  • Efekt MOOER MCS 2 Yellow Comp posiada przełącznik pracujący w układzie true bypass.
  • Wymagane zasilanie 9V
  • Pobór prądu: 10mA
  • Wymiary: 93. 5mm (D) × 42mm (W) × 52mm (H)
  • Ciężar: 160g


Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję


Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR).


Producent
Shenzhen Mooer Audio Co., Ltd.
Xin`an 3red Road, Bao`an 28 Dd
https://www.mooeraudio.com/
info@mooeraudio.com

Osoba odpowiedzialna na terenie UE
Warwick GmbH & Co Music Equipment KG
Gewerbepark 46
08258
Markneukirchen Deutschland
https://www.warwick.de
info@warwick.de

Importer
Warwick GmbH & Co Music Equipment KG
Gewerbepark 46
08258
Markneukirchen Deutschland
https://www.warwick.de
info@warwick.de


Inne oznaczenia produktu:

MOOER MCS2 Yellow Comp, MOOER MCS-2 Yellow Comp, EAN 6943206790792


Opinie o produkcie
Podziel się wrażeniami z użytkowania tego produktuNapisz opinię

Bartosz

27/08/2023

Mój pierwszy kompresor. Całkiem udana konstrukcja,nieduża obudowa,solidna. Chodzi tylko na zasilacz,nie ma miejsca na baterię. Co ciekawe -zacząłem go używać z basem i daję radę, choć to efekt gitarowy. Wydłuża sustain i odpowiednio ustawiony dodaje środka,przez co gitara czy bas brzmi lepiej w miksie,również dzięki samej kompresji, czyli najsłabsze dźwięki są lekko podgłaśniane,a nagłośniejsze delikatnie ściszane. Bardzo prydatny efekt,choć często ignorowany.

Krzysztof

21/03/2023 Potwierdzony zakup online

Nie jestem wyjątkiem, który zakupił kompresor po latach grania. Pierwsze podłączenie i od razu jest dobrze, a może nawet bardzo dobrze, bo z moich dobrych singli wyciągnął jeszcze więcej. Sama kompresja - czyli to, co w sumie ma robić, robi jak trzeba. Malec otworzył mi też oczy na wiele spraw, z którymi się zmagałem przez lata wymieniając dziesiątki efektów. Jako domowy muzyk, polecam tego malca, szczególnie do cleanów, bo tu robi najlepszą robotę. I na koniec, kupiłem też kopię Keeleya C4 z czterema potkami, ale prosta obsługa YC i jego brzmienie zdecydowały, że żółtek został. A ze spraw logistycznych - zakup i obsługa GC na 5.

Piotr

06/02/2019

Bardzo transparentny kompresor, nie koloryzuje, nie narzuca z góry ustalonego brzmienia. Dzięki prostocie, wystarczy chwila po podłączeniu, żeby ustawić odpowiednią kompresję. Idealnie podkreśla partie solowe bez przesterowania. Ciekawa korekcja barwy od bardzo wyeksponowanej góry do miękkiego, wręcz przytłaczającego dołu. Kompaktowe rozmiary i solidna obudowa. Bardzo sprawna obsługa GC.

Paweł

09/01/2019

Po przeprawie z innym kompresorem szukałem czegoś subtelnego i niekolorującego. Padło ma Mooer Yellow Comp i ten zostaje. Bardzo przyjemny kompresor, przezroczysty w brzmieniu i dyskretnie działający. Używam go jako efekt zawsze włączony, pokrętła ustawione w okolicach godziny 12 i święty spokój. Kostka nie wprowadza zauważalnych szumów i ogarnia zarówno granie na czystym kanale jak i z mocnym przesterem. Polecam do różnych typów gitary jak i do różnych gatunków muzycznych.

Łukasz

28/12/2018

Jak zwykle wzorowa i ekspresowa obsługa guitarcenter - paczka na drugi dzień od zakupu zawsze jest u mnie. Wracając do kompresora. Przez długi czas wzbraniałem się przed kupnem takich kostek. Nie rozumiałem w ogóle jak bardzo są ważne i potrzebne. Przez półtora roku kompletowałem/wymieniałem/kupowałem w pedalboard - przestery, pogłosy, modulacje itd. Kompresor był na szarym końcu listy kostek. To bardzo duży błąd w myśleniu które występuje u początkujących czy nawet średnio zaawansowanych. Kompresor to szalenie ważna część pedalboardu, robi robotę jeżeli chodzi o brzmienie gitary i wzmacniacza. Mooer Yellow Comp to rewelacyjna kostka. Z definicja kompresor podbija/przycina (wyrównuje) głośność. I to podstawowa i jedyna wydawałoby się funkcjonalność kompresora. Ale tak nie jest. Kompresor Yellow Comp działa także jako booster. Podbija clean dodaje akustycznego ciepełka. Różnica jest po prostu piorunująca z włączonym kompresorem. Kiliometrowa zmiana jest słyszalna przy graniu akordowym ,brzmienie jest bardziej sterylne, spójne i słyszalne. Moje combo gitarowe które uważam za bardzo dobre stało się jeszcze lepsze. Po zmianie gitary na PRSa, kostki jako pedalboard myślałem, że w brzmieniu już nic nie będę w stanie poprawic a tutaj odpalam Yellow Comp i przeżyłem szok. Dalej przy użycia Yellow Comp Mooera można zwiększyć sustain, poprawić dynamikę na przesterze, wypycha dźwięk do przodu, wykrzesa brzmieniowo z wzmacniacza i gitary jeszcze więcej. Ciepło, moc,boost, sterylność. Lekki minus kompresorów to fakt , że jak boostuje to oczywiście generuje szumy (są lekkie na samym cleanie) dlatego ważne aby zapatrzyć się w bramkę szumów (posiadam bramkę Mooera). Jest to mój trzeci zakup kostek mooera i uważam, że mają rewelacyjny stosunek jakości do ceny. Takie kostki Mooera jak kompresor, bramka szumów czy chorus mogę z całego serca polecić jako konkurencja Bossów, MXRów które także testowałem. W ogóle się nie różnią a nawet są lepsze. Za inne rodzaje efektów Mooera już się nie będę wypowiadał bo nie porównywałem.

Jonasz

28/07/2017

O tak! Kupiłem niedawno to małe cacuszko. Brzmi świetnie. Fantastycznie wyłuskuje brzmienie mojego strata.

Wojciech

03/11/2016

Bardzo fajnie spisuje się z gitarą elektryczną "pod Przesterem",chociaż lekko szumi.Przy nagrywaniu już by mi przeszkadzał.Poza tym upakować kompresor w takie małe pudełko-szacun!!!Jak mi przeszkadza to go wyłączam;)

Roman

14/10/2016

Kompresor, który robi to, co powinien + niewielkie rozmiary (dla mnie było to b. istotne przy zakupie) + niewygórowana cena = MOOER MCS 2 Yellow Comp. Po testach stwierdzam, że to dobry sprzęt, spełniający swoje zadanie, nie dorzuca nadmiernej ilości szumów, nie rujnuje budżetu :) Polecam!

Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Video dla tego produktu

Maciej

25/03/2016

Poszukiwałem kompresora, który będzie robił głównie to, co powinien robić kompresor: utrzymywać słyszalność gitary w miksie na czystym kanale (dobrej lampy, która dynamikę odwzorowuje bezlitośnie), jednocześnie nie zmieniając bardzo charakteru sygnału względem braku użycia kompresora. Chciałem też, żeby radził sobie na jednym ustawieniu z grą pojedynczymi nutami oraz akordami, być może z grą na humbuckerach oraz singlach przełączanych w jednej gitarze, bez wrażenia różnego "zatykania" brzmienia przy takiej zmienności sygnału. Mooer Yellow Comp radzi sobie doskonale, naprawdę za taką kasę wyśmienity kompresor, spełnia oczywiście na różnych ustawieniach również bez problemu rolę bardziej kompresora jako efektu gitarowego (boost / poprawa sustainu / kompresorowe brzmienie w stylu country itp.). Porównywałem go z kilkoma kostkami (Marshall, Joyo, nawet Dynacomp) i został w arsenale tylko ten Mooer.

Maciej

25/03/2016

Poszukiwałem kompresora, który będzie robił głównie to, co powinien robić kompresor: utrzymywać słyszalność gitary w miksie na czystym kanale (dobrej lampy, która dynamikę odwzorowuje bezlitośnie), jednocześnie nie zmieniając bardzo charakteru sygnału względem braku użycia kompresora. Chciałem też, żeby radził sobie na jednym ustawieniu z grą pojedynczymi nutami oraz akordami, być może z grą na humbuckerach oraz singlach przełączanych w jednej gitarze, bez wrażenia różnego "zatykania" brzmienia przy takiej zmienności sygnału. Mooer Yellow Comp radzi sobie doskonale, naprawdę za taką kasę wyśmienity kompresor, spełnia oczywiście na różnych ustawieniach również bez problemu rolę bardziej kompresora jako efektu gitarowego (boost / poprawa sustainu / kompresorowe brzmienie w stylu country itp.). Porównywałem go z kilkoma kostkami (Marshall, Joyo, nawet Dynacomp) i został w arsenale tylko ten Mooer.