Jakub  13/10/2021 |
Ogólnie: Po pierwsze, TO NIE JEST PEDAŁ DLA WSZYSTKICH. Blue Box to starożytna konstrukcja - z około 1974 roku. Jest glitchy i działa najlepiej na strunach A, D i G w górnych rejestrach (powyżej 10. progu). I nie jest polifoniczny - tylko pojedyncze dźwięki. Teraz, powiedziawszy to, dźwięk, który wytwarza, jest naprawdę unikalny dla tego pedału. Gruby i wełnisty! Miałem Boss OC-3 Super Octave i NIENAWIDZIŁEM go. (Najlepszą funkcją jest przycisk do papieru.) Największym zarzutem, jaki mam z tym pedałem, jest to, że nie jest zbyt głośny, spadek głośności po włączeniu pedału jest dość trudny do przeoczenia. Rozwiązałem ten problem, wciskając pedał w MXR Classic Overdrive. Jeśli chcesz wysadzić mały wzmacniacz gitarowy, może to być Twój bilet. Uważam, że najlepiej jest wyciszyć struny dłonią. Wszelkie obce szumy zakłócają przetwarzanie sygnału. Rzeczywiście poleciłbym to przyjacielowi, ale z ostrzeżeniami. Może nie działać zbyt dobrze na żywo, ale jest świetną zabawką studyjną. Solo Jimmy'ego Page'a w „Fool In The Rain” jest prawdopodobnie najbardziej znanym zastosowaniem tego efektu, ale gitarzysta Wings, Jimmy McCullough, dobrze wykorzystał je w „Wino Junko” z albumu „At the Speed of Sound”.
Dołączony do recenzji klip video oczekuje na akceptację moderatora.
Adam  28/11/2018 |
Kostka daje niezwykłe możliwości, pomimo że posiada tylko dwie gałki. Funkcja octavera daje bardzo gęste, grube brzmienie. Sygnał nie jest zniekształcony i przy tym jest naprawdę potężny. Po podkręceniu outputu na maksa dodaje do sygnału konkretnego fuzza. Świetnie sprawdzi się przy obniżonych strojach. Co do wykonania - bez zarzutu. Obudowa bardzo wytrzymała, przycisk bypassu nie blokuje się i jest responsywny. Bardzo fajna propozycja dla kogoś kto lubi mocne brzmienia i szuka czegoś nowego do swojego pedalboardu :)