Ten chorus rozbija bank. Testowałem i używałem wielu tego typu urządzeń, ale ten jest poza konkurencją. Główna jego cecha to nieprawdopodobne ciepło i miękkość brzmienia. Regulacja barwy, wbrew pozorom ma znaczenie i sens w kształtowaniu brzmienia, dzięki czemu z basem czy gitarą od razu można je skorygować. Przestrzenność jest również znakomita. Filtr uruchamiany przełącznikiem również jest przydatny. Pozwala odciąć wszelkie niepożądane niskotonowe artefakty. Tu jest to pole, na którym analog zdecydowanie triumfuje nad cyfrą. Polecam.
Jakub  13/10/2021 |
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak uzyskać ten charakterystyczny dźwięk The Police lub Rush? Nie szukaj dalej! To po prostu jeden z najlepszych pedałów, jakie kiedykolwiek kupiłem. Kiedy kilka miesięcy temu mój pedał Carl Martin Classic Chorus w końcu zaskoczył, zacząłem szukać zastępczego pedału do mojej deski. Po kilku tygodniach poszukiwań podjąłem decyzję i jestem bardzo zadowolony z mojego wyboru! Zakres dźwięków, które można wydobyć z tego pedału, jest znakomity i wart każdego grosza. Prawie zdecydowałem się na bardziej luksusowy pedał Polychorus, ale mam już Flanger i i tak miałem ograniczone miejsce na pedały, więc było to absolutnie idealne. Kup jedno!!!
Dołączony do recenzji klip video oczekuje na akceptację moderatora.
Patryk  14/05/2019 |
Potężny, a za razem ciepły, ślicznie brzmiący chorus. Jest to absolutnie kultowy efekt. Używają go uznani gitarzyści na całym świecie. Można tutaj wymienić naszego polskiego Jana Borysewicza, lub legendarnego Slash’a. Całość zbudowana z najwyższą starannością przy użyciu najlepszych komponentów. Jedyna wada to, że potrzebujesz dwóch baterii, lub gniazda 18V. Potencjometry ustawione zostały w taki sposób, że w zasadzie ciężko ustawić „złe brzmienie”. Jeśli szukasz analogowego chorusa dobrze trafiłeś – polecam ;)
Marcin  24/11/2011 |
Jak dla mnie najlepszy chorus jakiego miałem. Idealne brzmienie gitary jak w utworach Lady Pank (np. Marchewkowe pole, Kryzysowa narzeczona). Nigdy sie z nim nie rozstanę. Polecam