Prawdopodobnie jeden z największych konkurentów Big Muffa.
Efekt może generować czysty boost jak i potężną siarę.
Dzięki potrójnej equalizacji nie ma mowy o muleniu.
Pancernie wykonany.
Spora paleta brzmieniowa.
Jakub  13/10/2021 |
Długo szukałem dobrego efektu distortion, na tyle high-gainowego aby móc grać Van Halen na czystym kanale, ale nie ne tyle metalowego żeby urywał łeb. Ogrywałem: Danelectro FAB metal, Mini mod distortion, MXR 78 Custom Badass, Ibanez SM7 Smashbox i TC electronoc dark matter. Każdemu z nich coś brakowało, ale nie jemu. Bardzo uniwersalny przester, dużo gainu i potężny sustain wpadający w feedback. O to chodzi!
Dołączony do recenzji klip video oczekuje na akceptację moderatora.
Muszę przyznać, że wybrałem go bez ogrywania w salonie. Porównywałem testy na filmikach youtube'owych. Wahałem się między wieloma opcjami- rozważałem m.in. efekty od Boss'a, Blackstar, Marschall'a, Ibaneza- ostatecznie zdecydowałem się zaufać marce MXR. I był to strzał w dziesiątkę.
Brzmienie naprawdę jest takie jakiego oczekiwałem- mogę powiedzieć, że "moje". Dzięki potencjometrom (czułym) da się sporo ukręcić jeśli chodzi o możliwości brzmieniowe- pogramy zarówno lekki blues, solidny rock jak też i opcje podchodzące pod brzmienie RATM czy nawet ciężej.
Co najważniejsze- i na to zwracam uwagę: przy ostrzejszych brzmieniach nie ma w ogóle siary; nic nie pierdzi, nie trzeszczy. Nawet jeśli damy dużo distortion'a efekt się nie zadławia- dźwięk jest klarowny i nie zlewa się w jeden szum- co mocno mnie denerwuje przy innych przesterach.
Obudowa z metalu- nie ma szans by coś się zniszczyło. Efekt jest naprawdę kompaktowy, nie zajmuje dużo miejsca w pedalboardzie (przydałaby się ewentualnie osłonka na potencjometry lub obniżenie przycisku aktywującego- jeszcze cykam się, że mogę deptać po pokrętłach ale to chyba tylko moje obawy w głowie :) ) Świetnie, że mamy też bypass oraz wejście na zasilacz po boku.
Efekt polecam- jeśli potrzebujesz "kopa" w swoim brzmieniu ale oczekujesz też klarowności dźwięku- to śmiało wybierz ten model. Ja w niedługim czasie planuję dokupić kolejne efekty od MXR- czuć, że mamy do czynienia z super jakością- ceny też są optymalne.
Plus oczywiście za obsługę GC- przesyłka błyskawiczna, pancernie opakowana; obsługa sprawna i czytelna 10/10.
Bartłomiej  05/03/2019 |
MXR to brand robiący wysokiej jakości efekty jeszcze w miare przystępnej cenie. M75 Super Badass Distortion to agresywnie brzmiący przester, bazujący w pewnym sensie na "swoim bracie" - MXR Custom Badass ’78 Distortion. Tym razem mamy pod ręką nie tylko klasyczne, surowe zniekształcenia rodem z lat siedemdziesiątych, ale dzięki rozszerzonej korekcji barwy (Bass, Middle, Treble) M75 Super Badass Distortion potrafi też zabrzmieć bardzo nowocześnie, oferując różnorodność ustawień i duży zakres wzmocnienia. W moim Ibanezie czułem lekki niedobór wybrzmiewania, a odkąd używam tej kostki "sustain" jest na właściwym poziomie. M75 Super Badass Distortion to całkowicie analogowy układ „made in USA”, który posiada true bypass i jest zamknięty jest w metalowej, odpornej na uszkodzenia obudowie i zasilany baterią 9 V lub opcjonalnym zasilaczem sieciowym. Polecam jak najbardziej tę kostkę gitarzystom poszukującym ostrego, rockowego brzmienia w starym stylu.
Marcin  19/04/2016 |
Długo szukałem dobrego efektu distortion, na tyle high-gainowego aby móc grać Van Halen na czystym kanale, ale nie ne tyle metalowego żeby urywał łeb. Ogrywałem:
Danelectro FAB metal, Mini mod distortion, MXR 78 Custom Badass, Ibanez SM7 Smashbox i TC electronoc dark matter. Każdemu z nich coś brakowało, ale nie jemu. Bardzo uniwersalny przester, dużo gainu i potężny sustain wpadający w feedback. O to chodzi!