Jakub  13/10/2021 |
Ten pedał sprawia, że każdy wzmacniacz lampowy brzmi tak, jakby był podłączony bezpośrednio do starego stosu 78 Marshal. Każdy, kto w nie grał, wie, że nie dostaniesz brzmienia Randy Rhodesa bez wzmocnienia zniekształceń, takiego jak D+ z MXR... Potrzebujesz jednak obu. W przeciwnym razie otrzymasz ostre, klasyczne, rockowe brzmienie, które brzmi podobnie do Rush. Humbuckery brzmią grubo, a Single Coils śpiewają.
Dołączony do recenzji klip video oczekuje na akceptację moderatora.
Łukasz  03/03/2019 |
Mój pierwszy efekt ze stajni MXR i powiem szczerze... Na tym się nie skończy! Rewelacja! Brzmienie po prostu powala! Od delikatnego crunch do mocnego bijącego po uszach distortion. Sam fakt sugestii producenta ustawienia efektu pod nazwą APETITE FOR DISTORTION mówi sam za siebie. To dosłownie GNR i Slash ze swoim legendarnym brzmieniem zamknięty w tej małej czerwonej kosteczce. A tak poważnie, możliwości jakie daje ten efekt są ogromne. Od lekkiego przesterowania do naprawdę uderzających mocnych ciężkich brzmień, które dodatkowo możemy wzmocnić włączając mały niepozorny guziczek (tak, dioda rzeczywiście wypala oczy zwłaszcza gdy wszystko wokół mamy pogaszone). A po włączeniu z overdrive lub przesterem pieca jest pozamiatane! Szczerze polecam zarówno MXR jak i sklep.
Bartłomiej  05/10/2018 |
Naprawdę dużo bardziej wolę efekty distortion od overdrive. Prawdopodobnie wynika to z mojego stylu gry, który skupia się głównie na frazowaniu i ekspresyjnej artykulacji przepełnionej alikwotami. MXR M-78 bardzo pomaga mi to wszystko uwydatnić. Przy pomocy trzech pokręteł można z niego ukręcić sporo ciekawych brzmień- ja korzystam z takiego w miarę ostrego Sundu, który bogaty jest w harmoniczne. Wielkim plusem tego efektu jest też to, że odwołuje się do roku w którym przyszedłem na świat ;) Ponadto to na prawdę kawał wysokiej jakości distortion, którego nie ma szans ukręcić na jakiś cyfrowych multiefektach. Mógłby być jedynie trochę tańszy, no ale cóż za jakość trzeba płacić….
Tomasz  21/09/2017 |
Efekt solidny, brzmienie dla mnie idealne. Przycisk trochę dziwnie chodzi( w porównaniu do tego z korg pitchblack). Największy minus lampa od crunch wypala oczy :D. Co do dźwięku, można wykręcić przyjemny crunch jak i prawie, że higain distortion. Polecam.
Michał  11/01/2016 |
W mojej ocenie to bardzo przyjazny i przyjemny przester - nie wymaga od użytkownika jakoś dużo kręcenia. Fajne brzmienie można już uzyskać ustawiając wszystkie gałki na godzinie 12 i lekkie rockowe zagrywki grają się same. Prawdziwy pazur kostka jednak pokazuje będąc w roli dopałki do drive'a z pieca - dźwięk staje się ostrzejszy, metaliczny, agresywny, przy czym nie męczy i jest po prostu znośny. Opcja "crunch" dla mnie bezużyteczna (przynajmniej w opcji dopałki). Wykonanie i jakość komponentów na najwyższym poziomie - trudno, żeby u MXR'a było inaczej :)
Marek  14/01/2013 |
Nie do końca zgodzę się z kolegą wyżej, nie jest to efekt głównie do old schoolowego brzmienia, gdyż udało mi się wykręcić i lekki crunch i mocny rockowy riff i w pewnym momencie zabrzmiał nawet trochę metalowo ;) | W każdym razie nie żałuję żadnej złotówki. Ten przester to cudeńko i niech się bossy schowają...
Piotr  17/12/2011 |
Uważam, że jest to świetny efekt dla miłośników oldschool-owego brzmienia. Można z niego wycisnąć na prawdę mięsiste riffy i klarowne solówki. Opcja "crunch" dodaje lekkiego boost'a do głośności i delikatnie wzmacnia poziom zniekształcenia, dając mu jeszcze więcej "brudu". Jeśli ktoś chce, to może nim dopalić mocniejsze przestery i uzyskać jeszcze bogatsze brzmienie, choć uważam, że sam w sobie jest bardzo dobry. Wychodzą z niego prawdziwie lampowe odgłosy, przez większość gitarzystów pożądane. Polecam każdemu, kto chce mieć do czynienia z profesjonalną, acz niedrogą kostką do porządnej gry. Przesterek jest w pełni analogowy, ma śliczny czerwony kolor i cechuje się rasowym brzmieniem starych wzmacniaczy lampowych. Jak sama nazwa wskazuje - jest to BADASS!!!