Po 2 latach użytkowania 0 problemów, można wykręcić bardzo ładne brzmienie. Jak ktoś lubi Borysewicza ze starego Lady Pank to warto. Do amatorskiego grania Strymon nie jest potrzebny ;)
Sam chorus ma spore możliwości. Przy czym nie jest banalny w obsłudze. Może i potrafi modulować świetnie sygnał, ale trzeba się do tych ustawień dokopać. Odnajdywanie tego brzmienia to byłaby największa wada tego efektu. Klęska urodzaju, jeśli tak to można nazwać. Słychać, że można na nim ukręcić ogromny wachlarz dźwiędków, ale tylko zostaje nam wybrać te odpowiednie.
Jakub  31/05/2021 |
Bardzo dobry chorus. W zasadzie mając trzy pokrętła możemy kreować brzemienie. To wystarczy ponieważ tak charakteryzuje się ten efekt. Obudowa jest solidna, pokrętła chodzą z lekkim oporem. Polecam początkującym a także bardziej zaawansowanym graczom. Cena jest adekwatna do jakości a nawet trochę zaniżona.
Bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Idealny dla osób kochających brzmienia lat 80. W połączeniu z telecasterem - rewelacja.