Dobra kostka za małą kasę, praktycznie wszystko już zostało opisane, ale dodam kilka informacji od siebie, może pomoże podjąć decyzję. Pierwszy punkt; kostka podłączona liniowo czyli GITARA+DARK MATTER+WZMACNIACZ (ustawiony kanał czysty) działa jak należy...
Punkt drugi; GITARA+DARK MATTER+WZMACNIACZ (ustawiony kanał przesterowany) jako dopałka nie zadziała, pokrętło LEVEL na maxa i wzmocnienie kostki pozostaje na takim samym poziomie jak kanał przesterowany na wzmaku.....
Punkt trzeci; DARK MATTER w pętli radzi sobie wyśmienicie jak by do tego została stworzona i tutaj warto dodać że pokrętło LEVEL na godzinie 12:00 wyrównuje poziom głośności, (wzmaka i kostki =) gałka w lewo ściszamy kostkę, natomiast w prawo po 12:00 pogłaśniamy ją i działa świetnie jako dopałka (głośniejsze podbicie do solo). Tak czy inaczej oceniam ten efekt wysoko w tym przedziale cenowym.
Guitar Center jak zwykle błyskawica.
Łukasz  08/09/2018 |
Świetny distortion TC Electronic. W ogóle fajna sprawa.. Kiedyś kosztował 400-500 zł wraz z MojoMojo Overdrive. Jednak TC stwierdziło, że tyle jest na rynku overdrive i distortion bardzo podobnych do siebie, że żeby się odróżnić obniżyło drastycznie cenę. Więc lekko ponad 200 zł za analogowy przester, świetnie brzmiący, nie przekłamujący dźwięku, bez tej zbędnej "siarki" fatalnie brzmiącej to niesamowita cena. Mam go razem z MojoMojo w swoim pedalboardzie. Brzmienie, wykonanie na najwyższym poziomie. Lepszego distortion do 600 zł nie dostaniecie. Polecam
Paweł  27/09/2016 |
Bardzo dobry przester! Co ciekawe, w cale nie jest tak, że zaczyna się tam, gdzie kończy się MojoMojo. W sporym stopniu pokrywa zakres MojoMojo i wychodzi daleko poza. No i ważna rzecz: to nie jest efekt do black/death metalu, o czym ludzie często zapominają, kierując się jedynie nazwą i wyglądem kostki. Do tego był Rottweiler, z którego TCE jednak zrezygnowało (nie wiem czemu).
Mateusz  28/12/2015 |
Najważniejsza sprawa - to nie jest efekt typu higain! Kupiłem po taniości "u Niemca" żeby zobaczyć co ten przester potrafi. Moim zdaniem bardzo podobny do BOSS BD2, ale jednak minimalnie inny. Generalnie uzywając go na czytsym kanale wzmacniacza dostajemy brzmienie podobne do JCM800. Całkiem sporo dołu, góra jakby trochę stłumiona. Zakres gainu całkiem spory. Jedyny mankament jak dla mnie to spore szumy własne, ale od czego ma się bramkę w pedalboardzie :)
Katarzyna  24/10/2012 |
Zamieniłem Boss Blues Driver BD-2 na Dark Matter i jest masakryczna poprawa jakości dźwięku, zupełnie inna półka. Nadaje się znakomicie do bluesa i grunge. Polecam!