DigiTech Whammy DT

 DigiTech Whammy DT

w magazynie

1193,00zł

805,00zł

oszczędzasz 33%

raty 0%: 10 x 80.5zł

PUNKTY GC: 80


W zestawie taniej


Dodatkowe informacje

  • Promocja PROMOCJA
  • Raty zero procent RATY 0% CREDIT AGRICOLE
  • Raty zero procent RATY 0% SANTANDER
  • GWARANCJA NAJNIŻSZEJ CENY
  • GWARANCJA DOOR-TO-DOOR
  • DARMOWA DOSTAWA

Opis produktu

  • DigiTech Whammy DT
  • Whammy DT od swego słynnego poprzednika Wammy’ego różni się tym, że posiada dodatkowo drop tuning, capo tuning i true bypass. Od momentu pojawienia się na rynku zbiera wręcz oszałamiające opinie muzyków, którzy mieli okazję go przetestować
  • Zastosowania dla tego pedału są nieskończone. Może on być używany do jakiegokolwiek stylu muzyki i to właśnie czyni go tak mocnym. – powiedział Ben Carter, gitarzysta BC Grooves
  • Whammy DT nie jest zwykłym one- trick pony. Podczas gry szybko pokazał swoją wartość jako sprzęt do komponowania.dodał Kelly Ritchotte z Luthiera
  • Whammy DT startuje z klasycznym efektem pitch shifting poprzedniego Whammy’ego, który uczynił go (Whammy’ego) jednym z najbardziej rozpoznawanych efektów rocka. Posiada rozszerzone możliwości pitch bendig, włączając 9 modułów bendigu Whammy od dwóch oktaw w górę do dwóch oktaw w dół, 9 modułów harmony bendig, 2 detune i popularnego efektu Dive Bomb (6 oktaw w dół)
  • Whammy DT pozwala również gitarzystom (również basowym) na natychmiastowe modyfikowanie ich tuningu bez konieczności zmiany instrumentów czy rujnowania nastroju dziwnymi odgłosami przestrajania sprzętu na potrzeby następnej piosenki. Whammy DT może obniżyć lub podwyższyć dźwięk o 7 półtonów albo o całą oktawę w górę lub w dół z jakiegokolwiek tonu, na którym aktualnie jest gitara. Dzięki jego wyrafinowanemu i wymyślnemu przetwarzaniu sygnału cyfrowego i algorytmom pitch shifting, precyzja akordów jest perfekcyjnie utrzymana
  • Na dodatek Whammy DT ma szybki przełącznik nożny, który niezwykle włącza wysokie i niskie dźwięki, idealny do uzyskiwania efektów typu "Hammer-On” i “Pull-Off”. Grający mogą natychmiast uzyskać drop lub raise w wysokości nut przez proste nadepnięcie na pedał i przytrzymanie przełącznika – zwalnią go, by wrócić do poprzedniej wysokości- świetna opcja dla udramatyzowania solówki czy riffów

Opinie o produkcie
Podziel się wrażeniami z użytkowania tego produktuNapisz opinię

Patryk

Oferuję cały pakiet możliwości oferowanych przez swojego poprzednika, a do tego kilka innych bajerów. Oprócz legendarnego tonu otrzymujemy dodatkowo wszystko to, co w efekcie tej samej firmy – DROPP. W cenie jednego otrzymujemy dwa naprawdę legendarne efekty. Doskonale sprawdzi się jeśli mamy jakiś jeden, czy dwa utwory w naszym repertuarze, w których musimy obniżyć strój instrumentu. Jakość dźwięku jest znakomita. Całość jest świetnie wykonana. Jedyna wada to, że jeśli masz duże stopy to pedał ekspresji może nie być dla ciebie zbyt komfortowy.

Łukasz

Wczoraj do mnie dotarł Whammy. Przesyłka guitarcenter po prosu ekspresowa za co propsy. Podłączyłem Whammy DT i chyba siedziałem 5 h non stop. Jest genialny, możliwości kreowania brzmienia ma przeogromne. Whammy używają Steve Vai, Tom Morello, Joe Satriani, David Gilmoure. gitarzyści Korn...Pozycja must have dla lubiących eksperymenty oraz gitarzystów solowych. W sumie wszystko napisał Krzysztof w recenzji. Więc bez sensu abym jeszcze coś dopisywał. Kupiłem DT ponieważ słucham różnej muzyki, gram sobie utwory w różnych strojach. Whammy gwarantuje mi błyskawiczne przestrojenie się w górę lub w dół jednym pokrętłem. Mogę zrobić z gitary ...- Bass, obniżając o oktawę w dół na Whammy (Jack White robił tak w Seven Nation Army), nagrać na looper i mam gotowy podkład. Mogę robić Dive Bomby, mam funkcję Harmony jakby grały dwie gitary, mogę dzięki whammy zrobić efekt chorus, no i wszystkie te dźwięki znane z Rage Against The Machine. Po prostu miazga. Polecam Whammy DT oraz guitarcenter

Krzysztof

Od powstania pierwszej generacji Whammy minęły już prawie trzy dekady. Mogłoby się wydawać, że każdy gitarzysta zna dokładnie to urządzenie, jednak wersja DT daje nam dużo więcej możliwości niż te, które znamy z nagrań Toma Morello czy grupy Korn. Jest to zbiór niemal wszystkich funkcji, które pojawiały się w różnych odsłonach tego efektu na przestrzeni lat oraz te całkiem nowe i nieznane wcześniej. W kwestiach wizualnych nadal mamy klasyczną czerwoną obudowę, jednak zmianie uległ wygląd samego pedału a w szczególności kształt gumy i logo, które sprawiają że całość wygląda zgrabniej i solidniej a jednocześnie nawiązuje do kultowej i poszukiwanej przez kolekcjonerów pierwszej wersji tego efektu. Poza tym doszedł dodatkowy potencjometr oraz nowe przyciski a więc też ilość funkcji znacznie się powiększyła. Zacznijmy od początku. Przede wszystkim mamy tu klasyczny efekt Whammy czyli płynne obniżenie lub podwyższenie dźwieku za pomocą pedału do wartości wybranej potencjometrem. Zakres jest na prawdę imponujący. Oprócz zmiany wysokości dźwięku o 1 lub 2 oktawy w obie strony mamy także możliwość niewielkiego, precyzyjnego podwyższenia lub obniżenia np o kilka półtonów przy pedale wciśniętym do końca. Ciekawym dodatkiem jest funkcja Dive Bomb, która pozwala obniżyć dźwiek o 6 oktaw co sprawia wrażenie bardzo mocnego użycia mostka tremolo w gitarze. Dalej mamy efekt Harmony, który w przeciwieństwie do Whammy nie zmienia wysokości granego dźwięku ale dodaje do niego drugi odpowiednio podwyższony lub obniżony. Najpierw należy wybrać potencjometrem przedział a następnie pedałem ustalić w którym jego momencie się znajdujemy. Poza najbardziej oczywistą pierwszą opcją, czyli klasycznym oktawerem, bardzo użyteczne może się okazać dodanie kwinty, ponieważ dzięki temu na każdej pozycji na gryfie możemy zagrać tzw power chord jednym palcem. Dalej mamy do dyspozycji efekt Detune czyli w praktyce bardzo ciekawy chorus. Posiada od 2 znacząco różniące się od siebie tryby a ich intensywność reguluje się pedałem. Mimo, że jest to tylko dodatek, to jednak zdecydowanie ma swój charakter i jakością nie odbiega od wielu popularnych efektów w kostkach a dzięki sterowaniu za pomocą MIDI, o którym wspomnę za chwilę, tworzy bardzo ciekawe możliwości. Każda z tych funkcji była dostępna w jednej lub kilku poprzednich wersji ale dopiero Whammy DT łączy je wszystkie w całość (rok później zastosowano tą samą konfigurację w Whammy V). Jakość dźwięku, płynność i precyzja działania też uległa poprawie. Absolutną nowością jest tutaj możliwość zmiany stroju gitary bez ingerencji w naciąg strun a jedynie w sygnał wychodzący z efektu. Tutaj również zakres jest ogromny, ponieważ pozwala na "przestrojenie" od 1 do 7 półtonów oraz o całą oktawę, co w razie potrzeby da nam strój gitary basowej. Na krańcach zasięgu potencjometru jest możliwość dodania oktawy do zagranego dźwięku. Wszystko to będzie szczególnie pomocne dla osób, które często zmieniają strój albo po prostu lubią eksperymenty. Wszyscy wiemy jak ważny jest dobór grubości strun do odpowiedniego stroju i skali instrumentu oraz dokładne wyregulowanie mostka i gryfu. Nagła zmiana stroju, szczególnie o dużą wartość, na tych samych strunach i bez podstawowych regulacji, zawsze spowoduje większe lub mniejsze kłopoty z brzmieniem i strojeniem instrumentu. Whammy DT uwalnia nas od tych problemów jednym kliknięciem a oferowana jakość zarówno na pojedynczych dźwiękach, jak i na pełnych akordach jest wręcz doskonała. Co ważne, przestrajanie może działać równolegle z pozostałymi funkcjami. Całość dopełnia wcześniej wspomniane sterowanie MIDI, które w połączeniu z odpowiednim sterownikiem pozwala skonfigurować Whammy z całym naszym systemem a więc jednym kliknięciem włączyć dowolną jego funkcję (zarówno przestrajanie jak i Whammy, Harmony czy chorus) w połączeniu z innymi efektami lub kanałami we wzmacniaczu. Jest to rewelacyjne i najbardziej profesjonalne rozwiązanie ale jeśli nie posiadamy tak rozbudowanego zestawu i potrzebujemy jedynie zmieniać ustawienia samego efektu bez schylania się, to producent przewidział dodatkowe gniazdo z możliwością podłączenia dedykowanego, prostego przełącznika nożnego. Wszystko jest tutaj bardzo proste i intuicyjne a w razie ewentualnych problemów pomoże nam dołączona do zestawu instrukcja obsługi. Podsumowując, Whammy DT to profesjonalne narzędzie do kształtowania brzmienia oferujące ogromną ilość możliwości, przemyślane i dopracowane w każdym calu. Na prawdę ciężko tu znaleźć coś, do czego można się przyczepić. Każdemu, kto zastanawia się nad sprzętem tego typu, bez chwili zastanowienia, polecam Whammy DT.