Tomasz  03/04/2022 |
Postanowiłem napisać recenzję po przeczytaniu jednego z wpisów, gdzie pan Grzegorz napisał że.. „zoom G2 jest 100x bardziej funkcjonalny”… (?) wprowadzając mnie w stagnację, czy w ogóle wiedział o czym pisał… ….Od początku. Moim pierwszym zakupionym procesorem wiele lat temu – gdzie jeszcze nie wiedziałem czego chcę i nie byłem na nic „zaprogramowany” - był właśnie zoom G2. Cóż, Brzmienia tak dziwne, bardzo techniczne, wręcz metalowe i sztucznie brzmiące, że korzystając ze swego prawa – odesłałem czym prędzej! Drugim procesorem był właśnie Pocekt POD. Tu przeżyłem prawdziwy szok! W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Przede wszystkim ciekawe, bardzo różnorodne efekty, miło i cieple brzmiące - które to nie brzmią jak frezarka obrabiająca metal (jak ma to miejsca w G2). Małe urządzenie o ogromnych możliwościach, z licznymi symulacjami wzmacniaczy (32 pozycje, w zoomie 17 pozycji) i kolumn (15 pozycji, w zoom’ie: 0, słownie zero, dwa przypisane do do któryś wzmacniaczy), duża bazą wbudowanych presetów (124 banki, 80 w zoomie), interfejs graficzny (wyświetlacz alfanumeryczny 16-cyfrowy, a nie wyświetlacz 7-segmentowy z dwoma znakami jak ma to miejsce w zoomie), możliwość podłączenia poprzez USB do komputera oraz sterowania urządzeniem przez program Vezex (w zoomie funkcji brak), bardzo dobrze działająca bramka szumów (a wiem o czym piszę, bo mam na stanie jeszcze Boss’a GT100 oraz Mooera GE150). Na dodatek pogrupowanie wszystkich presetów w logiczną całość (sortowanie po: STYLE, USER, BAND) oraz możliwość ich wgrywania! Zoom ustępuje niemalże pod każdym względem Pocket Pod’owi, „niemalże” bo plusem w zoomie G2 jest chyba tylko automat perkusyjny (w line 6 żart w postaci migającej diody LED). Urządzeń – mimo że w zbliżonej cenie – nie można porównywać ze sobą, bo to - pomimo rozmiarów – w ogóle nawet nie ta liga! Niebo a Ziemia! Line 6 ma tyle niepowtarzalnych i ciekawych brzmień, że nie zamierzam go sprzedawać. Cóż, w porównaniu do Mooer’a GE150 czy Boos’a GT 100 technicznie ustępuje (w porównaniu do tych urządzeń dźwięk nie ma takiej klarowności i dynamiki, ale myślę że źle by to świadczyło o kilka razy droższym GT100 oraz droższym i dekadę młodszym GE150). Tyle w temacie. Podsumowując: nie nadaje się ani na scenę, ani do studia!
Wojciech  29/03/2019 |
Polecam początkującym, którzy nie wiedzą jeszcze czy w ogóle, i co chcą grać.
Bardzo dobra alternatywa dla wzmacniaczy tranzystorowych dostępnych w podobnej cenie, które najczęściej potrafią zniechęcić.
Tu już możemy trzoszkę kreować swoje brzmienie i do domowych ćwiczeń na początek jest jak najbardziej przydatny.
Sam go czasami jeszcze w domu używam , pomimo posiadania innych "poważniejszych" domowych gitarowych gadżetów.
Bartłomiej  01/03/2019 |
Line 6 Pocket POD posiada zbiór około 300 efektów dzięki którym możemy zmienić brzmienie naszej gitary na brzmienia takich zespołów jak np.: Metallica, Linkin Park czy ACDC. Pocket Pod pozwala nam dodatkowo nastroić gitarę, czy też stworzyć własny efekt, a mamy do dyspozycji w tym celu dwa narzędzia smo urządzenie i program „Vyzex”. Nasze brzmienia możemy zapisać w pamięci urządzenia. Za pomocą wyżej wymienionego programu możemy stworzyć swój efekt lub edytować już istniejący możemy też wgrać inne które są dostępne na stronie producenta oraz posegregować je w dowolny dla siebie sposób. Poza gałkami, którymi można korygować podstawowe funkcję do dyspozycji mamy jojstick, który służy do wyboru efektu i poruszania się po menu urządzenia oraz u możliwa wybieranie ustawień podczas tworzenia własnego efektu. Wejście CD/Mp3 pozwoli nam na podłączenie Mp3 i możemy grać razem z podkładem, metronomem czy ulubionym zespołem , a dźwięk będzie słyszalny zarówno w wzmacniaczu jak i w słuchawkach które można podpiąć pod te urządzenie za pomocą wejścia Jack Phone. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie z dwóch powodów pierwszym z nich jest cicha gra w każdym miejscu bez wzmacniacza i prądu wystarczą 4 baterie AA, które wkłada się od spodu urządzenia, więc można grać sobie w pociągu samochodzie czy też w parku na ławce, drugie praktyczne zastosowanie tej funkcji to odsłuch podczas występu, gdyż wystarczą tylko słuchawki na scenie i słyszymy wszystko. Podsumowując jest to wspaniały, uniwersalny sprzęt o świetnym wręcz stosunku ceny do jakości.
Michał  20/10/2018 |
Mimo kompaktowej budowie bardzo przydatny sprzęcik.
Ładnie wyciąga resztki szumów, efektów aż za dużo :)
Jakość Line6 nie ma sobie równych w tym przedziale cenowym.
Będe jeszcze długo testował.
Jedynie zasilacz w zestawie mógłby być, ale na bateriach
za to pewnie mniej sakłuceń i wygodniej ba kabli mniej.
TOMASZ  14/07/2013 |
ten efekt zaskoczy każdego swoim brzmieniem, pozytywnie.
polecam pobrać ze strony producenta dedykowany software, zalogować się i pobierać gotowe ustawienia brzmień których tam są tysiące
Eryk  06/03/2013 |
Paczka doszła nienaruszona jak zwykle GuitarCenter - wielkie brawa. Co do efektu - naprawdę miód :), sporo ciekawych kombinacji w tak małym urządzeniu - niesamowite!
Marek  16/08/2012 |
Polecam bardzo. Efekt genialny, masa różnych brzmień! Polecam efekt jak i również sklep. Paczkę zamówiłem w poniedziałek, dotarła do mnie w czwartek zgodnie z informacją jaką otrzymałem. Polecam w 100% !
Michał  31/01/2012 |
Używam też od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolony. Footswitcha można zrobić samemu bez jakiejś szczególnej wiedzy z zakresu elektroniki. Wpiszcie w google "pocket pod footswitch mod" i pierwszy wynik zawiera instrukcję, z której korzystałem. Działa naprawdę dobrze!
Monika  26/07/2010 |
Świetny multiefekt :) Polecam gorąco wszystkim ;) Nie będę się rozpisywał bo po co mam powtarzać to co już jest w komentarzach niżej ;] Ale od siebie dodam że najbardziej podoba mi się edycja brzmień i tworzenie własnych w Vyzex Editor :)
Jakub  26/07/2010 |
Ten multiefekt jest swietny ma mnóstwo mozliwosci polecam kazdemu ma wspaniałe efekty jest ich ponad 300 i mozemy grzebac w brzmieniach do woli:)
Damian  19/03/2010 |
Świetny, uniwersalny sprzęt.Doskonały stosunek cena/jakość.
Robert  28/11/2009 |
Po prawie dwóch latach użytkowania POD'a w warunkach domowych ,prawie nie ma się do czego przyczepić.Oczywiście ,że brak wejścia na footswitch nie pozwala na porządne zagranie Nothing Else Matters, odnalezienie niektórych ustawień jest długotrwałe.Aplikacja Vyzex pozwala za to na dowolne ukręcenie brzmienia oraz wgranie ustawień udostępnionych na line6.Najlepsze brzmienia to jednak fabryczne ustawienia ,zawsze wracam do modern heavy ,i modern heavy delay.Fajna jest też kombinacja naśladująca brzmienie Eddiego Van Halena,całkiem niezłe ustawienia Slasha do Sweet Child of Mine.Niektóre presety brzmią plastikowo, ale lekkie podkręcenie gałkami i jest OK.Brakuje mi jeszcze pedału WAH ale cóż , za niecałe 400 złociszy nie będę miał wszystkiego.Uważam zakup za bardzo udany, dostarcza mi wiele radochy.Aha i jeszcze jedno : kupcie od razu zasilacz bo na bateriach długo nie pogracie.
Rafał  24/09/2009 |
Sprzęt rewelacja, dźwięk na naprawdę przyzwoitym poziomie. Polecam.
Piotr  09/12/2008 |
jedyna jego wada to brak footswitcha a tak to jest spoko.
Bartłomiej  21/07/2008 |
uzywam tego poda od dwoch miesiecy i wciaz mnie zaskakuje :) nie da sie opisac mozliwosci tego malego ale za to wielofuncyjnego urzadzenia.
na poczatek troche trudnosci sprawilo poruszanie sie po funkcjach PODa ale po niedlugim czasie i przejrzeniu instrukci obslugi mozna robic z nim cuda :D jest w nim tak wiele opcji ze sam sie jeszcze czasami gubie... gram tylko na wyszukanych presetach i wymodelowanych przez siebie ale zaprogramowane sa tez super :P jest tylko jedna wada... do urzadzenia nie dostajemy zasilacza... taki maly POD potrafi wchlonac wiele energii...
jesli chodzi o sklep to jestem bardzo zadowolony z oblugi :)