Zoom G11 Multiefekt
Nowy Efekt marki Zoom z flagowej serii G to kolejne bardzo udane urządzenie, które zaskakuje jakością oraz możliwościami, z zachowaniem rozsądnej i przystępnej ceny. G11 jest niewątpliwie odpowiedzią na szereg urządzeń na rynku, które dysponują technologią IR, więc zwolennicy marki Zoom czekali z niecierpliwością na najnowszu multiefekt. Oto jest Zoom G11, który na pewno przekona też innych gitarzystów do tego, że warto zainwtestować w ten produkt, ze względu na jakość, wykonanie, prostą obsługę i świetny designe
Zoom G11 Multiefekt - Możliwości:
Rozwija kreatywność: Najlepsi inżynierowie marki wykorzystali cechy tonalne największych wzmacniaczy w historii, połączyli je i stworzyli wszystkie nowe modele wzmacniaczy zaprojektowane z myślą o stworzeniu nowych palet brzmienia i przeniesieniu kreatywności na zupełnie nowy poziom.
Efekty, które kochasz i jesze więcej: Oprócz klasycznych efektów, które kochasz, G11 oferuje zupełnie nowe efekty typu distortion i modulacji, odblokowując nieskończone nowe możliwości brzmieniowe.
Technologia IR: G11 zapewnia 22 emulacji kolumn wszystkich wzmacniaczy modelujących oraz 70 fabrycznie załadowanych danych pełnej odpowiedzi impulsowej (IR), które zostały przechwycone za pomocą różnych mikrofonów w różnych pozycjach, zapewniając szerokie spektrum dźwięków z kolumn do wyboru. Dodatkowo możesz zaimportować do 130 własnych IR
Prosta obsługa: Urządzenie umożliwia tworzenie mocno zaawansowanych brzmień i mocno złożonych konstrukcji, ale niech Cię to nie przeraża, ponieważ ich tworzenie, zapisywanie i przywoływanie jest banalnie proste! 5-calowy, kolorowy ekran dotykowy G11 pozwala przeciągać, upuszczać i przesuwać parametry czyniąc całe urządzenie łatwe i przyjazne w obsłudze.
Loop & Groove: Wbudowany 5-minutowy looper pozwala na udane wystepy solo lub rozwinięcie swojej kreatywności w czasie ćwiczenia, tworzenia. Wbudowane 68 paternów rytmicznych z pewnością urozmaicą granie.
Audio Interface: G11 ma wbudowany interface wysokiej jakości, więc wystarczy podłączyć urządzenie do komputera i nagrywać ścieżki z pomocą dołączonego oprogramowania DAW Cubase LE
Guitar Lab 6.0: Połącz bezprzewodowo G11 bezpośrednio z aplikacją Zoom Guitar Lab przez Bluetooth. Dzięki opcjonalnemu adapterowi BTA-1 możesz przeglądać i przesyłać / pobierać nieskończony asortyment wzmacniaczy, efektów i poprawek dla artystów, jak przewidziano w oprogramowaniu Guitar Lab
Zoom G11 Multiefekt - Specyfikacja:
- Multiefekt gitarowy
- Zintegrowany pedał z dedykowanym panelem do modelowania wzmacniacza, pięcioma przełącznikami stomp i kontrolą ekspresji / głośności
- Kolorowy ekran dotykowy LCD z funkcjami przeciągania i przeciągania dla łatwej i szybkiej nawigacji
- Możliwośc łączenia do 9 efektów
- Oryginalne kombinacje modelowania wzmacniacza
- Oryginalne efekty zniekształceń i modulacji
- 70 wbudowanych emulacji IR oraz 130 dostępnych miejsc na IR przesłane przez użytkownika
- Dwie pętle efektówefektów oraz wejścia / wyjścia MIDI
- 5-minutowy looper stereo
- 68 wbudowanych paternów rytmicznych
- Interfejs audio USB do bezpośredniego nagrywania na DAW
- Zdalne połączenie z iOS do korzystania z Guitar Lab za pośrednictwem adaptera Bluetooth (BTA-1)
- Kompatybilny z Zoom Guitar Lab do pobierania dodatkowych efektów
- Wymiary: 253 × 495 × 64 mm
- Waga: 2.8 kg
Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR).
ProducentZoom Corporation JP
101-0062 Tokyo
4-4-3 Kanda-surugadai, Chiyoda-ku
info@zoom.co.jp
Osoba odpowiedzialna na terenie UESound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH DE
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu
ImporterSound-Service Musikanlagen-Vertriebsgesellschaft mbH DE
12489 Berlin
Moriz-Seeler-Straße 3
info@sound-service.eu
Informacje dot. bezpieczeństwa produktuOtwórz plik PDFInne oznaczenia produktu:
Zoom G 11 Multiefekt, Zoom G-11 Multiefekt, EAN 4515260022762
Cześć ponownie. Coś nie dawało mi spokoju. Patrzyłem na karton do którego schowałem Zooma. I któregoś dnia postanowiłem dać mu szansę. Wyciągnąłem, podłączyłem znów. I...i muszę się "walnąć" w ten swój zakuty łeb i przeprosić konstruktorów tego japońskiego urządzenia. Gra, bardzo dobrze gra, świetnie gra! Jest tylko jeden warunek, trzeba przetrwać pierwsze złe wrażenie:))))))) Po godzinach kręcenia, stało się to, że nawet nie zauważyłem, że teraz Helix i Mooer leżą sobie na boczku a ja w najlepsze bawię się Zoomem:)))))) Jaki ten świat przewrotny:)))) Także tego polecam jednak, polecam tylko wykażcie się cierpliwością, a ZOOM się Wam odwdzięczy!:)
Od wielu lat (ćwierć wieku) eksperymentuję z cyframi. Zaczynałem Od digitecha. Przeszedłem całą żmudną drogę. Zawsze używałem lampowej końcówki mocy, aby gdzieś pogodzić brzmienie z organicznością lampy pod palcami. Więc poniekąd wiem o czym piszę:).
No i żeby nie przedłużać. Obiecywałem sobie od G11 wiele. Może za wiele. Z zoomów używałem rozmaitych starszych modeli oraz kombajnów od serii G9. G3. G5 i teraz G11.
Obok Zooma G11 używam głównie Helixa i Mooera GE300 z racji niezłego syntezatora. Mooer ceną jest zbliżony do G11 ale nie ma co porównywać. Mooer aspiruje do sprzętu klasy Line 6 Helix ponieważ pracują w nim te same procesory DSP Sharq. I ta różnica jest od razu słyszalna.
Natomiast co wpakowali do Zooma? Jaki procesor? Nie wiem. Może uda mi się gdzieś doczytać. Mam jednak wrażenie że to G5 wzbogacony o te bajery jak dotykowy ekran i takie tam no i możliwość wczytywania IRów.
Dźwięk nie jest zły. Ale nie jest tak doskonały jak w Mooerze czy Helixie. Czuć taką minimalną sztuczność. Presety fabryczne od lat robione wręcz na odstraszenie klienta. Praktycznie te same co w G5. Na plus to pogłosy i modulacje wpięte w pętle brzmią naprawdę profesjonalnie. Tyle z plusów dźwiękowych. Przestery. Wzmacniacze. Mam wrażenie czego nie włączę brzmi podobnie lub tak samo jak w G5. Przykładowo TS w Helixie czy w Moerze brzmi jak TS. W G11 brzmi ot jak jakiś overdrive.
Testy zrobiłem na Marshallu DSL i Hughes & Kettner Tubemaister. W input, w pętle i na 4 kable. Tylko w pętli daje radę w efektach pogłosowych i modulacjach. Tak jak wyżej wspomniałem.
Z plusów fajny interfejs i intuicyjne sterowanie. Tworzenie czy zmiany ustawień. Na pewno znajdzie grono wielbicieli. Zdobywa pochlebne recenzje. Jednak jeśli jesteś zaawansowany i ograny i osłuchany z rozmaitymi efektami to...nie bardzo. W tej cenie i niższej są mocniejsze multi.
Kupiłem ograłem intensywnie ale nie zostanie u mnie:(
Patryk  15/02/2021 |
Bardzo dobry multiefekt od firmy Zoom. Miałem okazję go testować na różnych wzmacniaczach i mogę powiedzieć, że naprawdę jest wart swojej ceny. Jeżeli nie chcemy kompletować efektów gitarowych w kostkach, to jest to świetne rozwiązanie. Na pokładzie mamy wiele różnych pięknie brzmiących efektów. Generalnie bardzo dobry efekt i nic więcej nam nie trzeba do gry :)