Pierwsze wrażenie miłe, ekran dotykowy, fajne menu. Pierwsza gitara Steinberger - presety fajne, nawet znalazłem taki, który przeniosłem do strefy własnych presetów. W domu na pierwszy ogień ibanezy kupione w GC 450 i 421 - tego się nie dało słuchać. Jakieś artefakty, przydźwięki ... miałem odesłać jako produkt katastrofalnej jakości. Podłączyłem LTD Vipera (kupiony w GC) ... rewelka, brzmienie powróciło. Obniżyłem nieco humbuckery w ibanezach i pomogło. Ciekawe, bo na innych efektach, w tym POD GO (też zakup z GC) nie było słychać tych przydźwięków. Czyli UWAGA: efekt G6 może wydawać się koszmarnie bezjakościowy. Ponadto na gitarze LTD brzmi i tak lepiej. Co ciekawe POD GO woli Ibanezy. Może Zoom i ESP mają się jakoś ku sobie, a Ibanez jest szykanowany. Czy da się na tym coś ukręcić? TAK!!! Mało wzmacniaczy, ale spoko wystarczy. Efekty są trafione. Wolę brzmienie Zooma od Bossa. Najbardziej lubię brzmienia Line 6. Mam też Voxa EX (tone lab) - bardzo naturalnie brzmi. Zóm jest inny, co ciekawe mniej plastikowy od dawniejszych, kiedyś ogrywałem zooma 4040 - plastikowe brzmienie i kilka fajowych efektów. Viper LTD na G6 brzmi znacznie lepiej, niż na POD GO. Ibanezy z pickupami quantum wolą PodGO Line 6. Co ma fajnego? Świetne brzmienia czyste i dealeye. Da się ustawiś metalowo, ale nieco cierpliwości. Warto zmienić receptę i nie zaczynać od Marshalla 800, bo można się zawieść. Brzmienia Van Halen, nie są wybitne, trzeba pogrzebać. Firmowo ma ustawione AUTOSAVE i grzebanie z presetach kończy się ich zmianą - tu ciekawostka, na stronie Zoom'a można pobrać pdf'a z ustawieniami i sobie je przywrócić, czyli nie trzeba robić resetu, bo pogrzebało się i straciliśmy fajny preset, a nie potrafimy go odzyskać - luz. A teraz dużymi słowami: LOOPER JEST NIESKOŃCZONY?!? Czyli zamiast loopów, można nagrywać całe utwory. Karta SD i ustawienie manual - loop trwa, aż go nie wyłączymy!!! Ponoć max 2 godziny :) pliki wav - duża karta, dużo plików ... POLECAM!!! Jeśli pierwsze wrażenie jest złe, sprawdź na innej gitarze. Naprawdę był moment, że żałowałem zakupu. LTD VIPER i kocham tego Zooma ... obok mam Line 6 POD GO (świetny), gram naprzemiennie, najpierw Line 6 rozwalał totalnie Zooma, ale ustawiłem sobie kilka własnych presetów - porównując teraz wolę te z Zooma. POD GO, jakby może więcej (to prawda), ale LOOPER tu jest czymś co ... wystarczy gitara, zoom i słuchawki, albo odsłuch i można nagrywać swoje pomysły. Ma też sekcję rytmiczną, jeszcze jej nie uruchomiłem. POLECAM!!!