Od dłuższego czasu zbierałem się żeby je kupić. W końcu kupiłem je, bo szukałem (jak wiele osób) czegoś możliwie dobrego i taniego. Standardowo używam Marinów, czasem jak jest kasa to Elixirów. Porównując do tych pierwszych (bo to ma sens zarówno z uwagi na przedział, jak i możliwie uniwersalną ocenę) uważam, że są bardzo konkurencyjne, a ich brzmienie bardzo podobne. Jeśli chodzi o wrażenia w zakresie miękkości ("zginania") uważam, że są troszkę przyjaźniejsze niż Martiny (oczywiście mówię o tych samych roz. 12-53). Polecam - dobre, a może nawet bardzo dobre struny.