Strasznie fajne struny :) chciałem monelowe Martiny, ale GC zaproponowali (Martiny akurat wyszły) superbronzy. Coś tam burczałem, bo miały iść do akustycznego Fendera ale wziąłem i założyłem je do akustycznego Fendera (Fender CC-60S); on ma top ze świerku i pamiętam, że firmowe struny brzmiały tak... nieelegancko. Dzwoniły w taki nieprzyjemny, srebrzysto-oczywisty sposób (wymieniłem siodełko mostka na dębowe, ręczna robota).
Superbronzy brzmią dobrze. Dźwięcznie, ale nie dzwonią tak jasno. Pewnie dlatego, że to dwunastki i są twardsze. Gram palcami. Dźwięk jest bardziej skupiony. Pudło rezonansowe jest małe, więc nie ma tego rozmachu, ale te struny dodają owej „pudełkowatości" ciepła i delikatnej głębi. Przynajmniej tuż po założeniu.
Krzysztof  24/10/2022 |
Będąc użytkownikiem strun Rotosound do g. elektrycznych, postanowiłem sprawdzić struny tej firmy do g. akustycznych. „Unique contact core design” to jakieś nieporozumienie. Ktoś w ogóle nie przeanalizował długości części strun bez owijki (i dostosowania do różnych gitar – uniwersalność). Efekt jest taki, że na podstawce mostka leżałaby „skrętka” – końcówka struny, gdzie jest mocowanie łebka (główki), co jest błędne i niedopuszczalne. Może w innych gitarach, gdzie jest większa odległość pomiędzy szpilkami, a podstawkiem i do tego mamy gruby most to się jakoś sprawdzi i „skrętka” znajdzie się tam gdzie powinna tj. jeszcze przez podstawką. Dodatkowo mam od 3 do 4 cm (w zależności od struny) czystego rdzenia za podstawką (w części użytkowej struny) i dopiero po tym odcinku zaczyna się owijka. Chyba też nie o to w tym chodzi, te długości są takie jakby były dobierane do jakiś mostków gitar elektrycznych.
Rozwiązanie stosowane w strunach basowych (całkowita lub stożkowe odsłonięcie owijki), ale niestety źle zaadoptowane do akustycznej i błędnie opracowane.
Ostatecznie musiałem „zniszczyć” tą wspaniałą koncepcję i przerobić wszystkie struny ścinając „skrętkę” z główką, odwijając owijkę (oplot) i na nowo mocując główkę. Dobrze, że mam w tym doświadczeni sprzed lat, ale nie warto na to tracić czasu. Dlatego nie polecam tych strun lub proponuję naprawdę przemyśleć ich zakup.
Odpowiedź GC: Publikujemy email który otrzymaliśmy od innego klienta Date: wt., 3 sty 2023 o 10:30
Struny Rotosound SB12
Dzień dobry.
Od 30 lat gram amatorsko na gitarze klasycznej, ale przymierzam się do kupna pierwszej gitary akustycznej. Lubię dokładnie zgłębić temat, więc patrzyłem też na struny do akustyka. I znalazłem Rotosund Sb12.
Ale jestem zszokowany opinią o nich zamieszczoną przez użytkownika Krzysztofa. Strasznie skrytykował ich budowę, nie zwracając uwagi na to, że ten właśnie model ma ją specyficzną - owijka na 4 strunach nie sięga do kołka, tylko kończy się wcześniej. O mostek opierają się wiec gołe struny ( jak w fortepianie ). To co opisał to nie wady i "błędne opracowanie". Taka jest idea tego modelu, jest to opisane na stronie producenta, są też dostępne filmy i zdjęcia.
Krzysztof zamieścił więc całkowicie niesprawiedliwy i niesłuszny komentarz, szkalujący produkt.
Uważam że jako sprzedawca powinniście albo usunąć ten komentarz, albo dodać swój własny, odnoszący się do nieprawdziwych zarzutów. Można też zamieścić dokładny opis tego modelu w opisie produktu, dodać film lub zdjęcia, itp.
Na podstawie dostępnych filmów uważam że jest to bardzo ciekawy model i taka niesprawiedliwa opinia tylko mu szkodzi ( i może wpływa też na sprzedaż ).
Pozdrawiam
Michał
Wrocław