Fender 250LR
- Struny do gitary elektrycznej Fender 250LR struny do gitary elektrycznej (9-46)
- Grubość: 9, 11, 16, 26, 36, 46
- Stal niklowana
- Owijka: okrągła
Adnotacje zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR).
ProducentTranspolispark, Siriusdreef 17-27
2132 WT Hoofddorp
Netherlands
contactemea@fender.com
www.fender.com
Osoba odpowiedzialna na terenie UETranspolispark, Siriusdreef 17-27
2132 WT Hoofddorp
Netherlands
contactemea@fender.com
www.fender.com
ImporterTranspolispark, Siriusdreef 17-27
2132 WT Hoofddorp
Netherlands
contactemea@fender.com
www.fender.com
Informacje dot. bezpieczeństwa produktuOtwórz plik PDFInne oznaczenia produktu:
Fender 250 LR Struny gitarowe, EAN 717669853327
Mateusz  02/03/2017 |
Struny całkiem przyzwoite. Soczyste brzmienie pozostało przez około trzy tygodnie, a nawet po tym czasie były bardzo przyjemne.
Marcin  04/09/2016 |
Fender to gitarowa marka którą prawdopodobnie zna każdy. Nierozłącznie kojarzy nam się z bluesem i wielkimi wirtuozami gitary takimi jak Eric Clapton, Stevie Ray Vaughan, Buddy Guy czy Jimi Hendrix. Fenderowskie gitary to obiekt westchnień nie jednego gitarzysty, ale jak wypadają struny?
Wielu z nas kupuje w kółko te same sprawdzone struny, najczęściej te po które kupiliśmy jako pierwsze.
Niechętnie testujemy inne konfiguracje bo po co zmieniać coś do czego już się przyzwyczailiśmy. W ten sposób może omijać nas wiele fajnego.
Pierwsze co daje się zauważyć to bardzo dobry sustain. Dzięki temu nawet przy niedużej ilości gainu gitara ładnie trzyma brzmienie odzywając się naprawdę śpiewnie.
Po chwili grania mamy już pewność że jest… ciepło. Brzmienie jest naprawdę ciepłe co w połączeniu ze stratem i jego pickupem pod gryfem daje niezwykle miłe odczucia.
Co nie znaczy, że brakuje góry. Jest jej wystarczająco dużo by brzmienie było selektywne, a jednocześnie nie jest ona przesadzona. Nie będziemy więc miażdżyć ludzi stojących blisko pieca hałaśliwym jazgotem.
Jeżeli zdejmiemy trochę gainu z pieca i zagramy delikatniej usłyszymy naprawdę przyjemne okrągłe brzmienie. Właściwie na tym etapie musze przyznać że byłem naprawdę mile zaskoczony.
O ile Fenderowskie instrumenty czy piece są legendą samą w sobie o tyle nigdy wcześniej nie myślałem o ich strunach, tymczasem naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyły.
Warto kupić, założyć, pograć i przekonać się samemu. Jest naprawdę dobrze.
Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Jan  17/08/2016 |
Polecam wszystkim, którzy preferują struny 9-46. Testowałem na moim jacksonie z serii rhoads z mostkiem floyd rose i ku mojemu zaskoczeniu o wiele lepiej trzymają strój niż struny innych wiodących marek, które wcześniej stosowałem. Zazwyczaj gitara wymagała dostrojenia już godzinę po założeniu strun, a te struny stroją bez zarzutu już drugi dzień! Brzmienie strun Fender 250LR nie różni sie znacząco od moich poprzednich, w tym przynajmniej nie zauważyłem znaczącej zmiany. Jednak jak już wspomniałem montowałem je na gitarze z floydem,a to wymagało odcięcia kółek na końcach strun, co też poszło gładko (zwykle trochę się z tym męczyłem, bo struny wyginały się i nie chciały przeciąć). Ostatni, lecz nie najmniej znaczący aspekt tych strun to kolorowe metalowe kółka na końcach strun. Każde z nich jest w innym kolorze, co pomaga rozróżnienie poszczególnych strun między sobą (często sprawia to problem szczególnie przy strunach E1, B2 i C3. Podsumowując, bardzo pozytywnie oceniam ten produkt i daję mu ocenę 5/5 mimo tego, że brzmienie mnie nie zmiotło z nóg. Piątka jednak idzie też za naprawdę okazyjną cenę, czyli 20 zł. Struny lepsze niż niejedne droższe.