Peavey 6505 Plus 112

Peavey 6505 Plus 112
peavey back

na zamówienie

2499,00zł

raty 0%: 10 x 249,9zł

PUNKTY GC: 499



Dodatkowe informacje

  • Raty zero procent RATY 0% CREDIT AGRICOLE
  • Raty zero procent RATY 0% SANTANDER
  • GWARANCJA NAJNIŻSZEJ CENY
  • GWARANCJA DOOR-TO-DOOR
  • DARMOWA DOSTAWA

Opis produktu

Peavey 6505 Plus 112

  • Moc: 60 Watt (RMS)
  • Impedancja: 16, 8, lub 4 ohm (przełączane)
  • Pięć lamp 12AX7 na przedwzmacniaczu
  • Dwie lampy mocy 6L6GC
  • Wybór kanałów lead/rhythm poprzez footswitch
  • Pętla efektów
  • Niezależny 3 - zakresowy Equalizer na każdy kanał
  • Niezależne pokrętła Resonance i Presence na kazdym kanale
  • Kanał Rhythm: pre-/post-gain, Crunch boost włączany footswitchem
  • Kanał Lead : kontrola pre-/post-gain
  • 3 - sprężynowy reverb Accutronics
  • integrowany interfejs MSDI™ microphone-simulated XLR
  • Głośnik: 1 x 12" Sheffield®
  • Wyjścia na zewnętrzny głośnik
  • Wymiary: 567mm (H) x 648mm (W) x 285mm (D)
  • Waga: 29.1 kg


Bezpieczeństwo produktu rozwiń sekcję

Informacje dot. bezpieczeństwa produktu
Otwórz plik PDF


Inne oznaczenia produktu:

Peavey 6505 + 112 wzmacniacz gitarowy, Peavey 6505 combo, EAN 014367159776


Opinie o produkcie
Podziel się wrażeniami z użytkowania tego produktuNapisz opinię

Jakub

03/01/2017

Cześć! Jestem posiadaczem comba od ponad 4 lat, przez ten czas ciągle utwierdzałem się, że jego zakup był najlepszą decyzją, jaką mogłem podjąć i bardzo combo polecam. Dlaczego jest tak dobre? Zaczynając od specyfikacji... -60 watt mocy to dużo, już rozkręcone na 4/10 przebijało się przez perkusję, ale też można było doprowadzić do przesterowania lamp mocy i większego nasycenia dźwięku przy głośnościach, które nie zabijały całego zespołu. :) -Pięć lamp na przedwzmacniaczu to dużo. Nigdy nie miałem potrzeby dopalania zewnętrznymi kostkami, grywałem najcięższe odmiany metali nie wchodząc na więcej niż 7/10 z pre-gainem, nie było potrzeby. -Combo ma trzy kanały - lead, rhytm, clean. Do tego dwie osobne regulacje - jedna dla clean/rhytm i druga dla lead. Bardzo ułatwia to granie i daje większe możliwości. -EQ jest bardzo ponadprzeciętne z dwóch względów. Primo, jest aż pięciozakresowe. Prócz standardowych hi, mid, low, dostajemy potencjometry presence odpowiadający za najwyższe tony i atak oraz resonance odpowiedzialny za tony najniższe. Secundo, korekcja jest naprawdę skuteczna, dla zmiany brzmienia wystarczy obrócić potencjometr delikatnie, a zmiana w brzmieniu jest już znaczna. Ponadto ciężko ustawić EQ tak, aby wzmacniacz nie brzmiał dobrze! -Z pętli efektów osobiście nie korzystałem, nie używałem efektów prócz... -Wbudowany sprężynowy reverb to klasa sama w sobie. Brzmi świetnie i znacznie zwiększa walory brzmieniowe każdego tonu, niezależnie czy czystego, czy przesterowanego. -MSDI do nagrywania sprawdza się dobrze, jednak nie rewelacyjnie. Sam dźwięk osobiście uważam za gorszy niż ten, który możemy nagrać dobrym mikrofonem, a z racji tego, że głośność wychodząca z gniazda XLR jest zsynchronizowana z główną głośnością wzmacniacza, możemy zapomnieć o nagrywaniu w ciszy (póki nie pojawi się jeszcze power breaker lub coś w tym guście). -Głośnik Sheffield jest piętą achillesową wzmacniacza - brzmi nieco sucho i nie oddaje wszystkich możliwości wzmacniacza. Na szczęście mamy wyjście na zewnętrzną kolumnę, zdecydowanie warto z tej możliwości skorzystać. Dodatkową opcją, dość często stosowaną w tym wzmacniaczu, jest przerobienie comba na head. Po tym zabiegu mamy sprzęt niemal nie różniący się (prócz mocy) od amerykańskiego heada za 1/3 jego ceny. Moje wrażenia? Sprawdza się wszędzie. Grałem na nim wiele gatunków - od najcięższych odmian metalu przez klasyczny heavy metal, hard rock, rock n' roll, raz nawet działał w zespole funkowym. ;) Nigdy nie zawiódł, możliwości ma ogromne, dogaduje się ze wszystkimi gitarami i efektami wybornie, nie trzeba zbierać na Mesę. :) Oryginalne lampy są bardzo żywotne, ogólnie piec jest bezawaryjny, więc nie należy martwić się krajem pochodzenia. Świetnie radzi sobie zarówno na scenie jak i w studio. Nie słyszałem o osobie, która byłaby z niego niezadowolona, ponadto jest bardzo pożądany na rynku wtórnym. Warto. :)

Obejrzyj klip video dodany przez użytkownika:
Video dla tego produktu

Mateusz

11/05/2014

Po 3 latach grania na marszczalu mg15, przyszła pora na zakup jakiegoś konkretnego wzmaka :D Padło na 6505 plus 112. MIAZGA ! Gram głównie cięższe klimaty, w których ten wzmacniacz sprawdza się wprost znakomicie ! Ma na tyle duży zapas gainu, że nie rozkręcam nigdy więcej niż 7. Na gainie ustawionym na 6 można spokojnie łotać wszelkie szatany. Jeżeli chodzi o kanał czysty, to jest on jak najbardziej poprawny. Nic nadzwyczajnego, po prostu nie przeszkadza :D Ważną uwagą na jego temat jest to, że aby uzyskać prawdziwe idealnie czyste brzmienie, musimy skręcić volume w gitarze, bo nawet na najmniejszych ustawieniach wzmacniacza jest lekko przesterowany. Dodatkowo mamy funkcje cruch, który nada się od grania bluesa, po hard rock typu GnR. Wzmacniacz posiada także reverb. Całość bajka, nie można chyba nic lepszego w tej cenie zakupić :D Polecam!