Norbert  11/02/2019 |
O nowych głowach marszałka słyszałem same "ochy i achy", więc nie mogłem nie wybrać się do sklepu na testy. Zwłaszcza, że zachwyty wylewają się też z internetu. I przyznaję, że w pełni zasłużenie. Oczywiście Marshalle nie każdemu podchodzą i są gitarzyści, którzy nigdy nie przekonają się do tej konkretnej marki, ale myślę że 50H to kierunek w dobrą stronę. Rzadko się zdarza, że wzmacniacz brzmi tak dobrze niemal na każdej kolumnie i z każdym wiosłem. To chyba jedyna głowa na jakiej grałem, która sprawia że ostateczne brzmienie zachowuje w pełni charakter zarówno wzmacniacza jak i gitary. A to bardzo ważna cecha. Dlatego myślę że audiofile i ortodoksyjni fani jakiejkolwiek marki powinni wyposażyć się właśnie w ten konkretny model.