Jak skutecznie wypolerować progi domowym sposobem

Jak skutecznie wypolerować progi domowym sposobem

Wymiana strun w gitarze to dla wielu osób, możliwość zadbania o więcej szczegółów w instrumencie. Często wiąże się ona z konserwacją podstrunnicy, czyszczeniem i nabłyszczaniem lakieru, czy nasmarowaniem ruchomych elementów oraz odkurzeniem elektroniki. Od dziś możesz dołożyć do tego jeszcze jeden zabieg.

Zabiegiem tym jest polerowanie progów. Przez wiele lat moich przygód z gitarą ewoluowały również moje pomysły na temat polerki, by robić to szybko, sprawnie i z najlepszym skutkiem wizualnym oraz mechanicznym (by tarcie strun było jak najmniejsze i by struny ślizgały się po nich jak po lodowisku bez zbędnych oporów). Na samym początku używałem pasty polerskiej i czasem do niej wracam, lecz najskuteczniejszy i bardzo szybki sposób opiszę w dalszej części poradnika.

Będziemy potrzebować kilku rzeczy. Taśmy klejącej (do oklejania podstrunnicy), papierów ściernych (najlepiej takich do pracy na mokro, mimo że będziemy pracować „na sucho”) o gradacji 1200, 1500, oraz 2000 i wełny metalowej (lub maty metalowej), która zakupimy w każdym sklepie budowlanym. Należy pamiętać by gradacja wełny wynosiła 000 lub AAA. Może być również 00 lub AA. Takie gradacje całkowicie dopolerują nam progi na idealne lustro. 

Zanim zaczniemy, należy ściągnąć struny. Pamiętajmy, że czynność o której pisze ma poprawić nam nie tylko jakość wizualną ale i grywalną, ze względu na fakt, że zniwelowane ryski spowodują płynniejsze poruszanie się struny po progu.

Po ściągnięciu strun należy okleić podstrunnicę. Najlepiej taśmę przykleić tak, by przylegała idealnie do prążka z obu stron odsłaniając nam jego koronę oraz powinna lekko zachodzić na krawędź podstrunnicy. Zainwestujcie w dobrą niebieską taśmę np. TESA (niebieska). Dobrze się przykleja, ale nie zostawia kleju po odklejeniu i jest bardzo trwała. Po oklejeniu podstrunnicy możemy przejść do polerowania. Przygotowany skrawek papieru 1200 przykładamy do progu i ruchami wzdłuż od krawędzi do krawędzi przesuwamy papierem po prążku. Czynność tą powtarzamy około 20 razy (20 ruchów). Powinniśmy na każdym progu zrobić tą samą ilość ruchów. To ważne. Jeżeli uznamy, że warto powtórzyć czynność nie krępujcie się i powtórzcie. Następnie wykonujemy te same czynności z papierami 1500 a następnie 2000. Możemy oczywiście użyć jeszcze drobniejszego jak 3000 i 3500 lecz moim zdaniem wystarczy 1200, 1500 oraz 2000. Po głównej polerce przechodzimy do wykańczania „na gotowo”. Tutaj uruchomić należy wełnę metalową (lub matę metalową). Formujemy z niej niewielką kulkę i polerujemy do skutku. Czasem wystarczy 50 ruchów na jeden próg, lecz ja robię do skutku, aż jestem bardzo zadowolony z efektów. Zobaczcie jak ja to robię na filmiku poniżej:

 

 

Po tej czynności próg powinien wyglądać lepiej niż nowy. Warto uzbroić się w cierpliwość. Jeżeli stwierdzicie po ściągnięciu strun, że ryski są niewielkie to warto zastosować zestaw do progów który możecie zakupić w naszym sklepie. W jego skład wchodzi szczoteczka, szmatka oraz gumka do progów, pozawala ona zniwelować bardzo drobne ryski i zebrać brud oraz patynę z prążka. Sprawdźcie nasze oferty kosmetyków i narzędzi do pielęgnacji gitary. Pozdrawiam i życzę udanego polerowania!