
Siedem wolnych bloków efektów zamiast czterech w Line 6 Pod Go? Ulepszamy Poda!
POD Go oraz POD Go Wireless!
W dzisiejszym poradniku chcemy pokazać Wam jak ulepszyć multiefekt Line 6 Pod Go oraz Pod Go Wireless! Po przeczytaniu artykułu oraz obejrzeniu filmu Tomka Andrzejewskiego z łatwością zaprogramujecie swoje urządzenie tak, by pokazało ono Wam prawdziwy ogrom swoich możliwości! To zmienia wszystko w tym urządzeniu! A dodatkowo mamy dla Was prezent (o nim w artykule i w filmie).Takie cuda tylko Guitar Center!
Tomasz Andrzejewski:
Multiefekty zawładnęły rynkiem gitarowym już na dobre i raczej nic tego nie zmieni. Jakość brzmienia, olbrzymie możliwości, mobilność oraz wielozadaniowość jest absolutnie nadzwyczajna. Kogo stać w dzisiejszych czasach na wiele butikowych wzmacniaczy, które napędzają wiele butikowych kolumn? Stosu efektów za bajońskie kwoty? Kto z nas pozwoli sobie na kilkanaście mikrofonów z najwyższej półki wspieranych preampami kosztującymi czasem tyle, co średniej klasy samochód?
To wszystko dają nam dzisiaj wysokiej klasy multiefekty. Wiem, że wielu stwierdzi, że wzmacniacz lampowy to inne odczucia. Zgadzam się z tym, jednak w codziennym użytkowaniu scenicznym czy studyjnym, dobre „multi” to wygoda i genialna jakość brzmienia. To jest nie do podważenia i nie ma sensu się z tym sprzeczać. Widząc na scenach i w studiach nagraniowych cyfrowe kombajny brzmieniowe obsługiwane przez topowych gitarzystów świata widzimy, że nie tylko smartphony ewoluowały do granic możliwości, a nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa w tym temacie. Dlatego tak wielu z nas, o ile nie rezygnuje z klasycznego rozwiązania (wzmacniacz lampowy i pedalboard), to zazwyczaj asekuracyjnie nabywa jakiś efekt z cyfrowego świata tych "gitarowych komputerów”. Na rynku jest coraz więcej firm produkujących te niesamowite urządzenia. Prześcigają się oni pod względem jakości soundu, wyglądu oraz softu. Mamy dwa światy w tej branży, czyli symulowanie wzmacniacza czy innych efektów oraz kolumn a także profilowanie, polegające na przechwyceniu brzmienia prawdziwego wzmacniacza i przełożenia go na cyfrowy zapis, którym możemy się posługiwać w czasie rzeczywistym. Jak już kiedyś wspomniałem, dla mnie osobiście ważne jest to jak bardzo użyteczne jest brzmienie, a nie czy jest ono „wyprodukowane” w taki, czy inny sposób. A w tym temacie mamy bardzo spory wybór i to w urządzeniach z różnych półek cenowych.
Często właśnie za wybór konkretnego urządzenia odpowiada nasz portfel, więc skupię się na tym budżetowym segmencie. Jednym z najciekawszych rozwiązań patrząc z perspektywy jakość/cena jest bez dwóch zdań Line 6.
Byłem użytkownikiem wszystkich urządzeń tej marki i szczególnie ostatnie dwa zapadły mi w pamięci. Mianowicie Line 6 HX Stomp oraz tańszy Line 6 Pod GO.

Sam wybrałem kiedyś HX Stompa tylko dlatego, że miał sześć a póżniej po update aż osiem niezależnie programowalnych bloków efektów. To do mnie przemawiało zdecydowanie bardziej niż okrojony do czterech w pełni programowalnych bloków Pod GO. Wiem, że w nowym Podzie jest aż dziesięć bloków, jednak tylko te cztery są do własnej dyspozycji. Blok pedału głośności, pedału ekspresji, wzmacniacza, kolumny, equalizera oraz blok pętli efektów jest nie do podmienienia na inny efekt w łańcuchu. I co więcej, do dziś jest dokładnie tak samo. Więc po co o tym piszę? Piszę o tym właśnie dlatego, że jest sposób by zmienić naszego Poda GO w zdecydowanie bardziej funkcjonalną maszynę pod tym wzgledem równoważną z większym i droższym HX Stompem.
Wyobraźcie sobie, że macie urządzenie z dziesięcioma blokami efektów w których aż siedem z nich jest całkowicie do waszej dyspozycji. Zmienia to punkt widzenia na ten multiefekt? Myślę, że bardzo. Co więcej, nie musicie być hakerami ani obawiać się o zepsucie urządzenia, gdyż nie będziemy zupełnie w nie ingerować. A w co zaingerujemy? W preset wyeksportowany do wybranego katalogu na komputerze. Zabawne, że firma „Line 6” nie zrobiła tego w ostatnim update, lecz chyba wiecie już dlaczego :)
Dodam, że mamy dla Was niespodziankę. Tylko dla klientów Guitar Center, którzy chcą kupić Pod Go lub dla tych, którzy kupili już to urządzenie, wysyłamy paczke odblokowanych presetów!
Napisz do nas na adres info@guitarcenter.pl i uzyskaj darmowe, odlblokowane presety!

Przeprowadzę was zatem krok po kroku przez cały proces z tym związany. Dodam tylko, że możecie zrobić to na komputerach wspieranych przez system Windows jak i przez system OS Apple.
Bloki w łańcuchu, które będziemy mogli podmienić na puste sloty to
-volume pedal,
-expression pedal,
-pętla efektów.
Sami możecie wybrać z których z tych efektów chcecie zrezygnować na poczet pustego programowalnego przez was bloku. A jak to zrobić? Nic prostszego!
Na start podepnijcie swojego POD GO do komputera. Włączcie edytor do edycji presetów na urządzeniu z ekranu komputera.
Kolejny krok to wybranie pustego presetu, który ma w swoim składzie cztery firmowo puste bloki.
Eksportujemy sobie taki wybrany preset np. Na pulpit ekranu a następnie otwieramy ten plik z pulpitu przez aplikację notatnik.
Po otwarciu tego pliku zobaczycie stos treści poprzedzielanej linijkami np.
”block 0” czy „block 1” itd. oraz kończących się co jakiś czas takim symbolem „ }, „.
Jeżeli chacie podmienić wasz blok pedału głośności na pusty blok, to szukacie linijki z treścią „block 0” a następnie kasujecie wszystkie linijki pomiędzy „block 0” a znakiem nawiasu z przecinkiem który wygląda tak },
Pamiętajcie, że kasujecie tylko treść między „block 0” a właśnie tym znakiem }, który jest kilka linijek niżej.
Przykład:
„block 0” : {
„@model” : „HD2_VolPanVolStereo”,
„@no_snapshot_bypass. : false,
„@type” : 0,
„@Pedal” : 1,
„@position” : 0,
„@enabled” : true,
„VolumeTaper” : false
},
Po usunięciu treści powinno wyglądać to tak:
„block 0” : {
},
Analogicznie jeżeli chcecie podmienić wasz blok pedału ekspresji na pusty blok, to szukacie linijki z treścią „block 1” a następnie kasujecie wszystkie linijki pomiędzy „block 1” a znakiem nawiasu z przecinkiem który wygląda tak },
Pamiętajcie, że kasujecie tylko treść między „block 1” a właśnie tym znakiem }, który jest kilka linijek niżej.

Jeżeli chcecie podmienić wasz blok pętli efektów na pusty blok, to szukacie linijki z treścią „block 4” a następnie kasujecie wszystkie linijki pomiędzy „block 4” a znakiem nawiasu z przecinkiem który wygląda tak },
Pamiętajcie, że kasujecie tylko treść między „block 0” a właśnie tym znakiem }, który jest kilka linijek niżej.
Kiedy zrobiliście już wszystko jak chcecie klikacie w zamknięcie pliku, a komputer zapyta się czy zapisać zmiany. Możecie je zapisać i podmienić sobie potem nazwę pliku presetu.
Następnie importujecie plik już „przerobionego” presetu do edytora i macie tym sposobem aż siedem wolnych miejsc do własnej dyspozycji.
Możecie sami zdecydować, które z bloków takich jak pedał Volume, pedal Expression czy loop block chcecie podmienić.
Pamiętajcie tylko o jednym. Każde z urządzeń ma ograniczoną moc procesora. Nie ma znaczenia jaka półka cenowa i jaka firma. W każdym da się przeholować z ilością procesożernych efektów. Dlatego miejcie to na uwadze tworząc własne łańcuchy efektowe. Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do naszego filmu na kanale „TVGuitar Center”, gdzie prezentuję krok po kroku jak zrobić ten fajny „zabieg”.
Przypominam również o paczce odblokowanych presetów specjalnie ode mnie dla klientów Guitar Center!
Pozdrawiam serdecznie Tomek Andrzejewski.


