Valeton GP-5 - Wszystko w jednym kompaktowym formacie.

Valeton GP-5 - Wszystko w jednym kompaktowym formacie.

Valeton GP-5

Wszystko w jednym kompaktowym formacie.

 

Valeton to stosunkowo nowa marka na scenie sprzętu muzycznego, ale mająca w tle znacznie dłuższą historię doświadczeń w branży. Z oficjalnych informacji wynika, że zespół stojący za Valeton przez ponad dziesięć lat projektował i wytwarzał urządzenia dla innych marek („white label” / OEM), zanim zebrał się i wypromował własną markę z oryginalnymi projektami. W tym sensie Valeton korzysta ze zdobytej wiedzy — nie dopiero uczy się produkcji efektów, ale stara się wykorzystać wcześniejsze know-how, aby zaoferować dobre brzmienie w przystępnej cenie.

 

Marka Valeton funkcjonuje jako znak towarowy należący do Changsha Hotone Audio Co., Ltd. (co sugeruje związek organizacyjny / własnościowy z firmą Hotone) — w rejestrze znaków towarowych Valeton jest przypisany do Changsha Hotone Audio Co., Ltd. Ponadto internetowe dyskusje i fora sugerują, że Valeton i Hotone dzielą pewne rozwiązania technologiczne i komponenty, co może wpływać na to, co Valeton oferuje (np. dostęp do algorytmów, platform sprzętowych).

 

Oficjalna filozofia marki Valeton to proponowanie „oryginalnych projektów o dobrej relacji cena / jakość”, oraz redukcja kosztów już na etapie projektowania (ale bez używania złej jakości części), by finalny sprzęt brzmiał solidnie i był trwały. W rozmowach marketingowych podkreśla się, że Valeton stara się być narzędziem dostępnym zarówno dla początkujących muzyków, jak i profesjonalistów — by sprzęt nie był barierą. W praktyce konkurują oni z innymi chińskimi markami budżetowymi (takimi jak Joyo, Mooer, Caline) poprzez oferowanie rozbudowanych funkcji w kompaktowych formach i agresywnie kalkulowaną ceną.

 

Warto jednak zaznaczyć, że Valeton nie jest szeroko opisaną firmą pod kątem historii. Sporo treści w internecie mówi o „ponad 10 latach doświadczeń w branży MI (musical instrument)” przed startem marki. To, że firma jest młoda jako marka, daje jej pewną elastyczność, ale też – większe wyzwania w budowaniu reputacji, wsparcia posprzedażowego i zaufania użytkowników.

 

 

Przejdźmy więc do Valeton GP-5 — jakie oferuje możliwości, co go wyróżnia, jakie posiada kompromisy.

 

Valeton GP-5 to bardzo kompaktowy procesor multi-efektowy / modelujący (stompbox) z pełną gamą nowoczesnych funkcji. Oficjalna strona podaje, że urządzenie mierzy 93,5 mm szerokości × 42 mm głębokości × 52 mm wysokości, waży 237 g. Pomimo tej małej obudowy, producent deklaruje “ponad 100 efektów modelowanych” oraz możliwość uruchomienia do 9 bloków efektów jednocześnie w jednej ścieżce sygnału (patchu).

 

GP-5 wyposażono w technologię SnapTone, która wspiera konwersję plików w formacie NAM (Neural Amp Modeler) oraz ich odtwarzanie / ładowanie na urządzenie. W praktyce GP-5 wychodzi z fabryki z 50 wbudowanymi profilami SnapTone, a użytkownik może rozszerzyć to do maksymalnie 80 slotów (czyli dodać więcej). Dodatkowo GP-5 obsługuje ładowanie do 20 plików IR (impulsowych odpowiedzi kolumn głośnikowych / głośników), co pozwala użytkownikowi na importowanie własnych brzmień kolumn i dopasowywanie sygnału końcowego.

 

W urządzeniu znajdziesz 100 slotów patchy — 50 fabrycznych i 50 użytkownika (możliwość zapisania własnych ustawień). Interfejs użytkownika opiera się na kolorowym wyświetlaczu LCD, pojedynczym enkoderze / przycisku oraz menu – co pozwala użytkownikowi przełączać się między patchami, edytować efekty, kontrolować routing. Footswitch ma inteligentny pierścień LED, który może działać w czterech trybach: Preset, Songlist, Stomp CTL, Tuner/Bypass. GP-5 oferuje oba tryby bypassu: analogowy i cyfrowy, co pozwala użytkownikowi wybrać, jak urządzenie wpływa (lub nie) na sygnał, gdy patch jest wyłączony.

 

Jeśli chodzi o I/O i połączenia: wejście gitarowe to standardowe ¼″ (TS, niebalansowane), o impedancji ~1 MΩ. Na wyjściu mamy analogowy wyjście stereo TRS (niebalansowane) zgodne z wyjściem słuchawkowym, co oznacza, że sygnał można kierować stereo (np. do dwóch kolumn, słuchawek). Urządzenie posiada także funkcję interface’u audio 2-in/2-out przez USB-C (czyli można je podłączyć do komputera / iPada / telefonu jako karta dźwiękowa) oraz funkcję Bluetooth (BT 5.0) dla bezprzewodowego odtwarzania ścieżek podkładowych, kontrolowania aplikacji, etc. GP-5 posiada również tuner chromatyczny wbudowany, co jest standardem w dobrych mulktiefektach.

 

Specyfikacje konwertera A/D/A: 24-bitowe przetwarzanie, częstotliwość próbkowania 44,1 kHz, sygnał-szum (SNR) deklarowany ~100 dB. Zasilanie: DC 9 V (środek ujemny) lub alternatywnie 5 V przez USB, z poborem prądu ~100 mA przy 9 V lub ~190 mA, gdy zasilane przez USB.

 

 

 

Co GP-5 daje gitarzyście w praktyce? Oto najważniejsze zalety:

• w kompaktowej formie masz pełny zestaw efektów (modulacje, pogłosy, delay, distortions, filtry, kompensacje), z możliwością łączenia do 9 bloków jednocześnie — to bardzo duża elastyczność dla wzbogacenia tonów, bez potrzeby wielu pedałów;

• możliwość stosowania profili NAM / SnapTone (co pozwala użytkownikowi przenieść modele wzmacniaczy stworzone w technologii Neural Amp Modeler) — jeśli masz ulubione profile NAM, możesz je ładować i używać na GP-5;

• wsparcie dla plików IR — co daje niezależność od wbudowanych modeli kolumn i pozwala symulować niemal dowolne brzmienie kolumny (lub import własnych głośników) — co jest kluczowe, gdy chcesz redukować efekt „shrinkage” brzmienia lub dopasować charakterystykę kolumny do własnego gustu;

• funkcja interfejsu audio pozwala na nagrywanie / granie bezpośrednio z GP-5 do komputera / urządzeń mobilnych bez konieczności posiadania zewnętrznej karty dźwiękowej;

• Bluetooth pozwala jamować z podkładami, odtwarzać backing tracki bez kabli, co jest wygodne na próbach lub w warunkach domowych;

• możliwość wyboru trybu bypassu (analogowy / cyfrowy) daje większą kontrolę nad sygnałem, co bywa ważne w pracy z zewnętrznymi efektami lub wzmacniaczami;

• kolorowy wyświetlacz i tryby pracy footswitcha sprawiają, że, mimo ograniczonej liczby fizycznych przycisków, interakcja z urządzeniem staje się bardziej komfortowa niż w najprostszych urządzeniach;

• cena (relatywnie niska) względem tak bogatej funkcjonalności.

 

 

Oczywiście GP-5 ma swoje ograniczenia / kompromisy, i warto być świadomym potencjalnych minusów:

• choć 9 bloków efektów to dużo, nie wszystkie moduły mogą mieć dowolną kolejność — w dokumentacji Valeton wspomina się, że „kolejność niektórych bloków jest modyfikowalna”, co sugeruje, że nie da się przestawić wszystkiego swobodnie.

• interfejs z jednym enkoderem i menu może być mniej wygodny / wolniejszy w edycji niż urządzenia z wieloma pokrętłami fizycznymi — w praktyce wymagać będzie przyzwyczajenia i kompromisów w ergonomii (aplikacja na telefon rozwiązuje ten problem).

• przetwarzanie cyfrowe (24-bit / 44,1 kHz) to standard podstawowy – urządzenia high-endowe oferują wyższe częstotliwości próbkowania, co może dawać subtelne przewagi w dynamice / oddaniu transjentów;

• urządzenie nie oferuje (według dostępnych danych) rozbudowanego loopera długości bardzo dużych nagrań lub wielu stopni ekspresyjnych – GP-5 jest bardziej nastawione na kompaktowość i funkcjonalność podstawową, niż na rozbudowane funkcje „studio w stompboxie”.

 

Co do samego pojęcia profilów NAM (Neural Amp Modeler) i dlaczego wielu gitarzystów je ceni: NAM to technologia modelowania wzmacniaczy / efektów oparta na sieciach neuronowych i uczeniu maszynowym (deep learning), trenowana na rzeczywistych wzmacniaczach i efektach w dużych zbiorach danych. Modele NAM mogą uchwycić niuanse brzmieniowe, dynamikę zależną od siły sygnału, odpowiedzi harmoniczne, charakterystyki przesterów bardziej realistycznie niż prostsze modele DSP. Dzięki temu profile NAM są często uważane za jedne z „najlepszych” modeli dostępnych cyfrowo — zwłaszcza przez tych, którzy chcą brzmienie bardzo bliskie rzeczywistemu wzmacniaczowi. Urządzenie zdolne załadować profile NAM (lub ich formę, jak SnapTone) daje użytkownikowi możliwość korzystania z modeli, które wcześniej były zarezerwowane dla specjalistycznych jednostek lub modelerów wyższej klasy. W GP-5, technologia SnapTone pozwala na konwersję i ładowanie NAM do formatu zrozumiałego dla urządzenia, i przechowywanie ich obok efektów i IR.

 

Valeton GP-5 stara się być „wszystkim w jednym” w bardzo kompaktowym formacie — łączy efekty, modelowanie NAM, obsługę IR, interfejs audio i łączność Bluetooth. To czyni go realnym konkurentem w segmencie mini / multi-efektów, szczególnie dla tych, którzy potrzebują mobilnego, wszechstronnego narzędzia do grania, nagrywania i eksperymentowania.

 

Jeśli miałbym podsumować: Valeton jako marka ma solidne fundamenty w doświadczeniu produkcyjnym, strategię oferowania dobrego sprzętu w relacji jakości do ceny, oraz aspiracje by być marką zauważalną wśród muzyków. GP-5 jest ich manifestem tego podejścia — kompaktowy, funkcjonalny, z ciekawej klasy możliwościami (efekty, NAM, IR, interfejs, Bluetooth). Dla gitarzystów, którzy szukają pełnego zestawu w małym formacie, GP-5 może być bardzo atrakcyjnym wyborem, chociaż osoby bardzo wymagające (co do jakości konwersji NAM, dynamiki, ergonomii) mogą napotkać kompromisy. Jednak jest to chyba najciekawszy produkt obecnie na rynku w tak małej odsłonie. Świetne brzmienie i wystarczająca ilość efektów pozwala osiągnąć więcej niż zadowalające odczucie z gry i może być śmiało używany na scenie i w studiu nagrań.

 

Pozdrawiam serdecznie i ogień z gryfu

Tomek Andrzejewski