
Wojna klonów - czyli porównań gitar ciąg dalszy. Zestawiamy dwa światy, Charvel Pro-Mod DK24 vs Ibanez AZ2204NW!
Wojna klonów - czyli porównań gitar ciąg dalszy. Zestawiamy dwa światy, Charvel Pro-Mod DK24 vs Ibanez AZ2204NW!
Dziś chciałbym pokazać wam dwa instrumenty. W tym wypadku zbudowane z tych samych rodzajów drewna ale z nieco innymi przetwornikami. Pierwszy na warsztat pójdzie połowę tańszy Charvel. Zrobiłem celowo tak rozbierane instrumenty po to, by pokazać Wam, że trzeba szukać tego, co dla Was jest bardziej przydatne a nie tego, co jest droższe.

Na pierwszy rzut Charvel Pro-Mod DK24 HSS FR E w świetnym i nawiązującym do lat ’90 kolorze Infinity Blue. Korpus z bardzo dogodnymi wcięciami, pozwalającymi na grę w wysokich pozycjach, bez najmniejszych oporów, oraz idealnie układający się na ciele, daje absolutny komfort z użytkowania. Wykorzystano tu układ przetworników HSS marki Seymour Duncan o dość wysokim outpucie. Daje to możliwość poruszania się w stylistykach muzycznych około rockowy i zdecydowanie mocniejszych. Przy czystym brzmieniu świetnie kompresuje na singlach (Seymour Duncan Flat Strat SSL-6 ), natomiast nie liczmy na to, że w pozycji humbackera (Seymour Duncan Full Shred TB-10) uzyskamy całkowicie czysty sound. Gitara z automatu lekko wchodzi w crunch, bez dodatkowego podbicia. Most wykorzystany w instrumencie to Floyd Rose Series Locking. Rewelacyjnie spełnia swoje zadanie pozostawiając intonację najwyższych lotów.
Za to gryf jest absolutnie sportowy. Nie stawia żadnych oporów. Szyjka wykonana jest z klonu i polakierowana jest w satynie. Naklejono na nią palisandrową podstrunnicę o zmiennym radiusie 12”-16” cali. Nabite dwadzieścia cztery progi jumbo wyznaczają kierunek tej gitary, to klasyczny superstrat oparty o legendarne kształty Fendera Stratocastera.

Zestawiłem z nim gitarę niesamowicie znaną i popularną jaką jest Ibanez AZ Prestige. Fakt. Gitara jest niemal raz droższa, ale zaufajcie mi. Nie sprawdzi się tak dobrze w muzyce metalowej czy rockowej, jak instrument omówiony wcześniej. Ibanez AZ na przetwornikach w bardziej stronę Vintage ma zupełnie inny target. Ibanez AZ2204NW MGR bo o nim mowa, to rasowa maszyna do zadań specjalnych. Jakość wykonania i uniwersalność brzmienia stawia ją na zupełnie innej pozycji. Korpus Ibaneza wykonany jest z olchy, szyjka natomiast z klonu pieczonego. Na podstrunnicę z palisandru nabito dwadzieścia dwa progi jumbo wykonane ze stali. Przetworniki w układzie HSS to wypust ze stajni Seymour Duncan, ich model to Fortuna. Dodatkowo układ posiada mini switch pozwalający zmienić „mody” układu przetworników, dając nam do dyspozycji nie pięć (jak w klasycznych tego typu rozwiązaniach przełącznika), lecz aż dziewięć kombinacji. Most zastosowany w instrumencie to dwupunktowe tremolo marki Gotoh T1702B. Gitara posiada blokowane klucze Gotoh oraz twardy case Ibaneza.

Wybierajmy z głową, to co jest nam niezbędne pod kątem wykonywanej muzyki. Nie będziemy wtedy zawiedzeni, a jak widzicie powyżej, cena nie zawsze jest wyznacznikiem. Przy instrumentach produkowanych na najnowszych urządzeniach CNC powtarzalność i tak jest olbrzymia, więc możemy być spokojni o jakość. Posłuchajcie jak brzmią oba instrumenty:
Wybierajcie rozważnie, cieszcie się muzyką i grajcie z serca. A na czym? To już pozostawiam Wam! Pozdrawiam i ogień z gryfu. Tomek Andrzejewski :)


